Bayer Leverkusen wyrasta na kuźnię talentów, a Christian Kofane jest tego najlepszym dowodem. Agent piłkarza, Eric Depolo, oficjalnie potwierdził, że Barcelona oraz Arsenal bacznie śledzą postępy 19-letniego napastnika. Jak donoszą media, kataloński klub nawiązał już bezpośredni kontakt w sprawie ewentualnego transferu reprezentanta Kamerunu.
Kofane błyskawicznie zaaklimatyzował się w europejskim futbolu po ubiegłorocznych przenosinach do Albacete. W hiszpańskiej drugiej lidze zdobył osiem bramek w 20 meczach, co wywołało poruszenie w Realu Madryt, Betisie oraz Sevilli. Ostatecznie walkę o zawodnika wygrał Bayer Leverkusen, płacąc 5 mln euro. W Niemczech nastolatek notuje udział przy bramce średnio co 116 minut, gromadząc siedem goli i osiem asyst w 39 występach dla ekipy z Leverkusen.
Walka o podpis wschodzącej gwiazdy
Lista chętnych na usługi młodego snajpera jest długa i obejmuje Chelsea, Newcastle, Everton, Brentford oraz Bayern Monachium. Eric Depolo sugeruje jednak, że to Arsenal zajmuje obecnie pole position w wyścigu o gracza. Kluczowe mają być czynniki pozasportowe, takie jak znajomość języka hiszpańskiego przez zawodnika i trenera Mikela Artetę oraz kameruńskie korzenie Williama Saliby. Londyńczycy skupiają się teraz na walce o mistrzostwo, ale rozmowy z agentem już trwają.
Barcelona rozważa Kofane w kontekście znalezienia długofalowego następcy Roberta Lewandowskiego. Choć klub z Camp Nou szuka raczej bardziej doświadczonego napastnika na nadchodzące lato, 19-latek pozostaje istotną alternatywą. Jego wiek sprawia, że cena nie będzie niska, ale Katalończycy monitorują sytuację na wypadek niepowodzenia przy innych celach transferowych. Kofane dysponuje surowymi atrybutami, które mogą uczynić go jednym z najlepszych zawodników na świecie.
