Przyszłość Oumara Soleta w Udinese stoi pod dużym znakiem zapytania, a najnowsze doniesienia z rynku transferowego sugerują gwałtowny zwrot akcji. Choć 26-letni francuski środkowy obrońca od miesięcy znajdował się na szczycie listy życzeń Interu, operacja przenosin do Mediolanu została wstrzymana. Powodem impasu jest znacząca różnica w wycenie zawodnika – według mediów Inter zaoferował kwotę między 20 a 23 miliony euro, podczas gdy Udinese twardo obstaje przy żądaniach rzędu 28-30 milionów euro. Ta finansowa patowa sytuacja otwiera drzwi dla innych graczy na rynku.
Oumar Solet
Udinese→Como
W obliczu przestoju w negocjacjach z Interem, do walki o podpis Francuza aktywnie włączyło się Como. Klub ten poszukuje wzmocnień przed nadchodzącym sezonem i widzi w Solecie filar swojej defensywy. Solet, który trafił do Udine w styczniu 2025 roku, błyskawicznie wyrobił sobie markę jednego z najbardziej perspektywicznych obrońców w lidze. Jego występy w sezonie 2025/2026, w którym zdobył 3 bramki i zanotował asystę w blisko 3000 minut spędzonych na boisku, przyciągnęły uwagę nie tylko włoskich potentatów, ale także klubów takich jak Atlético Madryt czy AC Milan.
Francuz zyskał szczególne uznanie po popisach w meczach o najwyższą stawkę. Media przypominają jego spektakularną akcję przeciwko Interowi na San Siro, kiedy to po przejęciu piłki od Yann Sommera i minięciu Nicolo Barelli, popisał się atomowym uderzeniem, które wylądowało w siatce. „To nie był przypadek, Solet to diament w koronie Udinese” – podkreślają eksperci, wskazując na jego rzadką u środkowych obrońców zdolność do włączania się w akcje ofensywne i nienaganną technikę przy wzroście 192 cm. Obecnie zawodnik wyceniany jest na około 23 miliony euro.
Mimo że Inter jako pierwszy wykonał ruchy w stronę otoczenia piłkarza, brak porozumienia finansowego może okazać się kluczowy. Udinese nie zamierza schodzić z ceny za zawodnika, którego kontrakt obowiązuje do czerwca 2027 roku. Obecnie sytuacja pozostaje otwarta, a Como oraz inne zainteresowane ekipy czekają na ostateczne fiasko rozmów z mediolańczykami, by sfinalizować własne propozycje.