Sytuacja Rico Lewisa w Manchesterze City staje się coraz bardziej napięta. Jak donoszą media, AFC Bournemouth złożyło już oficjalne zapytanie w sprawie dostępności 21-letniego obrońcy. Mimo że zawodnik jest uznawany za jeden z największych talentów akademii „Obywateli”, jego rola w zespole w minionym sezonie była marginalna. Lewis zanotował zaledwie cztery starty w Premier League, co budzi jego poważne obawy w kontekście dalszego rozwoju i ambicji związanych z grą w reprezentacji Anglii. Manchester City ma być gotowy na sprzedaż swojego wychowanka, jeśli na stole pojawi się satysfakcjonująca oferta finansowa.
Rico Lewis
Manchester City→AFC Bournemouth
Zainteresowanie zawodnikiem wykracza jednak daleko poza Vitality Stadium. Według informacji TEAMtalk, sytuację Lewisa uważnie monitoruje również Fulham, a Nottingham Forest pozostaje jednym z kilku klubów Premier League, które chętnie widziałyby Anglika w swoich szeregach. Wcześniejsze doniesienia sugerowały także zainteresowanie ze strony Newcastle United, Evertonu oraz Crystal Palace. Choć piłkarz podpisał w zeszłym roku długoterminowy kontrakt, brak regularnych minut na boisku sprawia, że zmiana otoczenia staje się realnym scenariuszem podczas trwającego okienka transferowego.
Warto przypomnieć, że jeszcze niedawno Lewis był bliski przedłużenia umowy z Manchesterem City do 2030 roku, co miało uciąć spekulacje transferowe. Statystyki z sezonu 2025/26 pokazują jednak brutalną rzeczywistość – mimo 22 występów (w tym 10 z ławki rezerwowych) we wszystkich rozgrywkach, jego wpływ na grę zespołu nie był tak znaczący, jak oczekiwano. Piłkarz, który potrafi występować zarówno na obu stronach obrony, jak i w środku pola, wyceniany jest jako „wyjątkowy talent”, ale obecnie priorytetem dla niego jest status podstawowego gracza, którego w Manchesterze nie może być pewien.
Obecnie Rico Lewis przebywa na zgrupowaniu przedsezonowym, czekając na rozwój negocjacji między klubami. Manchester City nie wyznaczył jeszcze oficjalnej ceny zaporowej, jednak rosnąca liczba chętnych, w tym Newcastle i Bournemouth, może doprowadzić do licytacji, która zakończy się jednym z najciekawszych transferów wewnątrz Premier League tego lata.