Rywalizacja o podpis Dinko Horkaša nabiera tempa, a w grze o chorwackiego golkipera pojawiają się coraz mocniejsze marki. Jak donoszą media, Sevilla dołączyła do wyścigu, w którym uczestniczą już grecki Olympiakos Pireus oraz szkocki Celtic. 27-letni bramkarz, który ma za sobą udany sezon w barwach Las Palmas, został wyceniony przez swój obecny klub na kwotę około 6 milionów funtów. Mimo dużego zainteresowania, na biurko władz klubu z Wysp Kanaryjskich nie wpłynęła jeszcze żadna oficjalna oferta, co potęguje napięcie wokół przyszłości zawodnika.
Dinko Horkaš
Las Palmas→Sevilla
Sytuacja stała się na tyle poważna, że głos w sprawie zabrał prezydent Las Palmas, Miguel Angel Ramírez. Włodarz klubu publicznie skrytykował działania potencjalnych nabywców, zarzucając im brak profesjonalizmu w kontaktach z zawodnikiem. „Kluby zachowały się niewłaściwie, negocjując z piłkarzem bez wcześniejszego kontaktu z Las Palmas” – przyznał stanowczo Ramírez, podkreślając jednocześnie, że jego priorytetem pozostaje zatrzymanie Chorwata w zespole. Horkaš, który dołączył do drużyny w lipcu 2024 roku, w minionym sezonie 2025/2026 wystąpił w 43 meczach, zachowując 14 czystych kont, co czyni go jednym z kluczowych ogniw formacji defensywnej.
Choć Sevilla pod wodzą Luisa Garcíi Plazy rozważa wzmocnienie obsady bramki, musi liczyć się z twardymi warunkami finansowymi. Wartość rynkowa Horkaša oscyluje w granicach 5 milionów euro, jednak Las Palmas, chronione dwuletnim kontraktem zawodnika, nie zamierza schodzić z ceny. W tle pojawiają się również doniesienia o zainteresowaniu ze strony Dinama Zagrzeb, co mogłoby oznaczać dla bramkarza powrót do ojczyzny. Obecnie negocjacje znajdują się w martwym punkcie, a klub z Gran Canarii czeka na ruch, który spełni ich oczekiwania finansowe.