AC Milan wyrasta na głównego gracza w letnim oknie transferowym pod wodzą Rubena Amorima. Portugalczyk po wytypowaniu Goncalo Ramosa jako celu do ataku, teraz skupia się na defensywie i chce sprowadzić Lisandro Martineza z Manchesteru United.
Włoski dziennikarz Antonio Vitiello oraz serwis Milan News donoszą, że Amorim jest „szalony” na punkcie Argentyńczyka. Trener doskonale zna jego agresję, intensywność oraz osobowość z czasów wspólnej pracy. Martinez, który kosztował Manchester United 55 milionów euro w 2022 roku, ma być kluczem do nowej jakości w obronie Rossonerich. Szkoleniowiec liczy, że klub z Mediolanu zdoła pozyskać albo mistrza świata, albo Goncalo Inacio ze Sportingu CP, z którym również miał okazję współpracować w przeszłości.
Taktyczny plan Amorima na obronę AC Milan
Martinez idealnie pasuje do systemu Amorima, który wymaga od obrońców proaktywnej gry i umiejętności wyprowadzania piłki pod presją. Choć Argentyńczyk nie należy do najwyższych stoperów, nadrabia to timingiem i świetnym czytaniem gry. Jego obecność pozwoliłaby Milanowi na czystsze budowanie akcji od tyłu, a doświadczenie z Premier League oraz reprezentacji Argentyny wniosłoby do szatni niezbędne przywództwo. Amorim widzi w nim lidera, który natychmiast podniesie poziom rywalizacji w zespole.
Główną przeszkodą w realizacji tego transferu może być stanowisko Manchesteru United. Anglicy nie chcą tracić zawodnika tej klasy bez otrzymania znaczącej oferty finansowej. Dodatkowym znakiem zapytania pozostaje zdrowie piłkarza, jednak dla Amorima Martinez to postać, która może całkowicie odmienić charakter bloku obronnego w Mediolanie. Kontakt w sprawie obu środkowych obrońców został już nawiązany, co pokazuje determinację włoskiego klubu w dążeniu do spełnienia próśb nowego trenera.
