Powrót do Anglii? Holenderski skrzydłowy na celowniku beniaminka i spadkowicza

Czarek GrochCzarek Groch
1 lipca 2026 12:30

Sytuacja Anthony’ego Musaby w Stambule nabiera dynamiki. Choć holenderski skrzydłowy trafił do Fenerbahçe zaledwie w styczniu 2026 roku za kwotę około 5-6 milionów euro, jego przygoda z turecką Süper Lig może dobiec końca już po kilku miesiącach. Jak donoszą media, zawodnik nie jest zainteresowany kontynuowaniem kariery w Turcji i preferuje przenosiny do innej ligi. Fenerbahçe, mimo obowiązującego do 2030 roku kontraktu, ma być otwarte na sprzedaż piłkarza, jeśli na stole pojawi się satysfakcjonująca oferta finansowa.

Karta transferu

Anthony Musaba

FenerbahçeHull City

P. skrzydłowy//€5
Anthony Musaba

Najpoważniejszymi kandydatami do pozyskania 25-latka są kluby z Anglii. W wyścigu o podpis Musaby prowadzą Hull City, West Ham United oraz Wolverhampton Wanderers. Szczególnie ciekawie wygląda sytuacja „Młotów”, które po spadku do Championship szukają wzmocnień pod wodzą trenera Nuno Espirito Santo, aby jak najszybciej wrócić do Premier League. Z kolei Hull City, jako beniaminek najwyższej klasy rozgrywkowej, widzi w Holendrze idealne wzmocnienie formacji ofensywnej przed trudnym sezonem w elicie.

Musaba doskonale zna angielskie boiska, co czyni go łakomym kąskiem dla tamtejszych dyrektorów sportowych. W przeszłości reprezentował barwy Sheffield Wednesday, skąd latem 2025 roku przeniósł się do Samsunsporu, a następnie do giganta ze Stambułu. Jego statystyki z ostatniego sezonu w Turcji – 32 występy, 5 bramek i 6 asyst – potwierdzają, że były młodzieżowy reprezentant Holandii znajduje się w dobrej dyspozycji. Wartość rynkowa zawodnika szacowana jest obecnie na około 7 milionów euro.

Mimo zainteresowania ze strony innych tureckich zespołów, w tym Göztepe, otoczenie piłkarza jasno daje do zrozumienia, że priorytetem jest powrót na Wyspy. Fenerbahçe czeka na oficjalne propozycje, a walka między Hull City a West Hamem może rozstrzygnąć się w najbliższych tygodniach okienka transferowego. Obecnie trwają rozmowy sondujące oczekiwania finansowe tureckiego klubu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!