Barcelona ryzykuje wielki transfer. Wybrali następcę De Jonga, ale plan może lec w gruzach

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
1 lipca 2026 13:03
Barcelona ryzykuje wielki transfer. Wybrali następcę De Jonga, ale plan może lec w gruzach
Źródło: thehardtackle.com

Barcelona rozpoczęła przygotowania do sprowadzenia Ayyouba Bouaddiego, w którym widzi idealnego następcę Frenkiego de Jonga. Jak donoszą media, kataloński klub nie planuje jednak natychmiastowego transferu, lecz celuje w rok 2027. Taka strategia ma pozwolić 18-letniemu pomocnikowi Lille na dalszy rozwój w Ligue 1, a Barcelonie na odzyskanie pełnej płynności finansowej przed wyłożeniem ogromnej sumy na stół.

Młody reprezentant Maroka błyskawicznie stał się jednym z najbardziej pożądanych graczy w Europie po świetnym sezonie w barwach Lille oraz udanym występie na mistrzostwach świata w 2026 roku. Dział sportowy Barcelony uznał Bouaddiego za postać idealnie pasującą do wizji Hansiego Flicka. Przedstawiciele zawodnika zostali już poinformowani o zamiarach klubu, który szacuje, że inwestycja w 2027 roku wyniesie około 80 milionów euro. Piłkarz ma w przyszłości stworzyć środek pola z Pedrim, Gavim i Markiem Bernalem.

Angielscy giganci chcą pokrzyżować plany Barcelony

Cierpliwość Barcelony może okazać się kosztownym błędem, ponieważ Manchester City oraz Chelsea uważnie monitorują sytuację nastolatka. Według doniesień Fabrizio Romano, Manchester City wysunął się na czoło wyścigu i rozważa podpisanie kontraktu z Bouaddim już teraz, by następnie wypożyczyć go do Lille na kolejny sezon. Takie rozwiązanie pozwoliłoby Anglikom zabezpieczyć podpis gracza przed konkurencją, podczas gdy Barcelona wciąż liczy na realizację swojego odległego w czasie planu.

Sytuację komplikuje również postawa Lille, które oczekuje za swoją perłę ponad 60 milionów funtów już w obecnym oknie transferowym. Bouaddi zaimponował skautom podczas mundialu, gdzie odegrał kluczową rolę w meczach przeciwko Brazylii i Szkocji. Jego umiejętność gry pod presją, progresywne prowadzenie piłki i inteligencja taktyczna sprawiły, że do gry włączył się także Real Madrid. Jeśli kluby z Premier League zdecydują się na zdecydowany ruch tego lata, marzenia Barcelony o nowym liderze środka pola mogą zostać brutalnie zweryfikowane.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!