West Ham United wyrasta na pierwszego kandydata w wyścigu o podpis Moustaphy Mbow, 26-letniego obrońcy Paris FC. Jak donosi Africa Foot, londyński klub złożył już oficjalną ofertę za reprezentanta Senegalu.
Sytuacja West Hamu jest jednak dramatyczna, ponieważ zespół zajmuje obecnie 18. miejsce w Premier League i walczy o ligowy byt. Mbow nie zamierza występować na zapleczu angielskiej ekstraklasy, co stawia pod znakiem zapytania sens przenosin do ekipy walczącej o utrzymanie. Choć klub ze stolicy wykonał pierwszy krok, musi zagwarantować sobie bezpieczeństwo finansowe i sportowe, aby przekonać defensora do podpisania kontraktu. Bez utrzymania sprowadzenie zawodnika tej klasy będzie niemal niemożliwe.
Liverpool i Crystal Palace wchodzą do gry
Liverpool szuka następcy dla Ibrahimy Konate, który opuści Anfield na zasadzie wolnego transferu. Klub z Merseyside może zaoferować Senegalczykowi grę w Lidze Mistrzów, co jest potężnym atutem w negocjacjach. Mbow znajduje się na szczycie listy życzeń, a jego profil idealnie pasuje do potrzeb defensywnych zespołu. Dla zawodnika będącego w szczytowym momencie kariery, możliwość rywalizacji z najlepszymi napastnikami świata pod wodzą sztabu z Liverpoolu jest opcją niezwykle kuszącą i prestiżową.
Równie ambitne plany ma Crystal Palace, które niedawno świętowało zdobycie Pucharu Anglii oraz Tarczy Wspólnoty. Drużyna awansowała także do finału Ligi Konferencji Europy i pilnie potrzebuje wzmocnień po sprzedaży Marca Guehi w styczniowym oknie transferowym. Projekt sportowy w południowym Londynie dynamicznie się rozwija, co czyni ich groźnym rywalem dla West Hamu. Mbow stoi przed kluczową decyzją, a walka o jego podpis między trzema angielskimi klubami rozstrzygnie się prawdopodobnie dopiero po zakończeniu obecnego sezonu.
