Everton, Fulham, Leeds United oraz Newcastle United walczą o podpis Franculino Djú, 22-letniego reprezentanta Gwinei Bissau z FC Midtjylland. Jak donoszą media, duński klub jest gotowy na sprzedaż swojego asa jeszcze w tym oknie transferowym.
Sytuacja na rynku transferowym nabiera tempa, ponieważ FC Midtjylland odrzuciło już ofertę opiewającą na 25 milionów euro z Saudi Pro League. Włodarze z Danii liczą na pobicie rekordu transferowego ligi i nie zamierzają schodzić z ceny. Franculino Djú, który szkolił się w akademii Benfiki, stał się łakomym kąskiem po fantastycznym sezonie 2025/26. Napastnik zanotował w nim 22 trafienia i trzy asysty, co potwierdza jego ogromną skuteczność pod bramką rywali.
Kluby Premier League szukają ratunku w ataku
Everton od dawna obserwuje Djú, widząc w nim lekarstwo na nierówną formę Beto oraz Thierno Barry’ego, który jest łączony z przenosinami do RB Lipsk. Newcastle United również potrzebuje wzmocnień, ponieważ Yoane Wissa zawiódł w swoim debiutanckim sezonie po ciężkiej kontuzji kolana, a przyszłość Nicka Woltemade pozostaje niepewna. Każdy z zainteresowanych klubów musi przygotować ofertę znacznie przekraczającą 25 milionów euro, aby przekonać Duńczyków do oddania swojego najlepszego strzelca.
W wyścigu pozostają także Leeds United i Fulham. Zespół z Elland Road szuka partnera dla Dominica Calverta-Lewina, podczas gdy londyńczycy muszą załatać dziurę po odejściu Raula Jimeneza. Franculino Djú legitymuje się imponującym bilansem 55 goli w 107 występach dla Midtjylland, co czyni go jednym z najbardziej pożądanych napastników młodego pokolenia w Europie. Najbliższe tygodnie pokażą, który z angielskich klubów zdecyduje się na wyłożenie rekordowej sumy za utalentowanego snajpera.
