Auckland FC traci jednego ze swoich najważniejszych zawodników w najmniej odpowiednim momencie. Louis Verstraete oficjalnie opuszcza szeregi mistrza A-League, aby kontynuować karierę w ojczyźnie. Jak donoszą media, Belg zdecydował się na powrót do Europy zaledwie kilka dni przed prestiżowym starciem z Tottenhamem Hotspur.
27-letni pomocnik spędził w Nowej Zelandii dwa sezony, które okazały się pasmem nieustannych sukcesów. Verstraete odegrał kluczową rolę w zdobyciu przez Auckland FC historycznego mistrzostwa oraz tarczy Premiers Plate. W barwach „Black Knights” rozegrał łącznie 55 spotkań, wyrabiając sobie markę jednego z najlepszych pomocników w całych rozgrywkach. W ostatnim, mistrzowskim sezonie 2025/2026, dołożył do dorobku drużyny dwa gole oraz trzy asysty, stając się filarem środkowej strefy boiska.
Rodzina i powrót do korzeni w Belgii
Klub potwierdził w oficjalnym oświadczeniu, że powodem rozstania są sprawy prywatne. „Belgijski pomocnik Louis Verstraete opuszcza Auckland FC z powodów osobistych i rodzinnych” — przekazano w komunikacie. Auckland FC otrzyma za swojego zawodnika nieujawnioną kwotę odstępnego. Piłkarz, który w przeszłości reprezentował barwy takich klubów jak Antwerp, Gent czy Oostende oraz występował w młodzieżowych kadrach Belgii, podpisał kontrakt z drugoligowym Patro Eisden. Nowy pracodawca Verstraete od dłuższego czasu walczy o awans do belgijskiej elity.
Odejście Belga to kolejny cios dla Auckland FC w bardzo krótkim czasie. Zespół wciąż nie ogłosił nazwiska nowego trenera, a kadra uszczupla się o kolejne ważne ogniwa tuż przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego. Kibice z niepokojem patrzą na nadchodzące dni, zwłaszcza że klub czekają wymagające wyzwania na arenie międzynarodowej. Verstraete wraca do Belgii jako utytułowany zawodnik, zostawiając nowozelandzki projekt w momencie dużej niepewności kadrowej.
