Sytuacja Bernardo Silvy w Manchesterze City nabiera rumieńców, a najnowsze doniesienia medialne sugerują scenariusz, który jeszcze niedawno wydawał się niemożliwy. Jak informuje Football Insider, Paris Saint-Germain bacznie obserwuje status doświadczonego pomocnika i rozważa sprowadzenie go do stolicy Francji na zasadzie wolnego transferu. Paryżanie są gotowi zaoferować Portugalczykowi lukratywny kontrakt, o ile ten będzie dostępny w ramach tzw. prawa Bosmana, co oznaczałoby potężny cios dla budżetu mistrzów Anglii, którzy do tej pory wyceniali swoją gwiazdę na astronomiczne kwoty.
Bernardo Silva
Manchester City→Paris Saint Germain
Historia zainteresowania PSG tym zawodnikiem jest długa i pełna zwrotów akcji. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu klub z Parc des Princes oferował za Silvę 70 milionów euro, co spotkało się ze stanowczą odmową Manchesteru City. Włodarze z Etihad Stadium oczekiwali wówczas kwoty rzędu 100 milionów euro, chcąc zatrzymać kluczowego architekta swoich sukcesów po triumfie w Lidze Mistrzów. Obecna sytuacja kontraktowa 31-latka, którego umowa wygasa w 2026 roku, stawia jednak francuski klub w uprzywilejowanej pozycji, zwłaszcza że ich sytuacja finansowa jest znacznie stabilniejsza niż w przypadku innych zainteresowanych stron.
W wyścigu o podpis Portugalczyka od dłuższego czasu wymienia się również FC Barcelonę, Juventus oraz macierzystą Benfikę. Choć media wielokrotnie podkreślały, że marzeniem Silvy jest gra w lidze hiszpańskiej, to właśnie PSG dysponuje argumentami, które mogą przeważyć szalę. Po odejściu Kyliana Mbappé do Realu Madryt, paryżanie dysponują ogromnymi oszczędnościami w budżecie płacowym, co pozwala im na agresywne wejście w negocjacje. Bernardo Silva, z jego wszechstronnością i doświadczeniem na najwyższym poziomie, jest postrzegany przez trenera Luisa Enrique jako idealny element nowej układanki w Paryżu.
Mimo że w przeszłości Silva zdecydował się na przedłużenie kontraktu z Manchesterem City, obniżając przy tym klauzulę odstępnego do poziomu około 58 milionów euro, scenariusz darmowego transferu staje się coraz bardziej realny w kontekście zbliżającego się lata. Manchester City stoi przed trudną decyzją: czy zaryzykować utratę kluczowego gracza bez kwoty odstępnego, czy spróbować przekonać go do kolejnej prolongaty umowy. Na ten moment negocjacje między zawodnikiem a obecnym pracodawcą nie przyniosły przełomu, co otwiera Paryżowi drogę do sfinalizowania jednej z najbardziej spektakularnych transakcji ostatnich lat.