Fiorentina wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Radu Dragusina, 24-letniego środkowego obrońcy Tottenhamu. Jak donoszą media, rumuński defensor stał się priorytetem transferowym dla klubu z Florencji, który desperacko szuka wzmocnień w linii obrony.
Głównym architektem tej transakcji jest Fabio Paratici. Nowy szef pionu sportowego Fiorentiny, który wcześniej pracował w Tottenhamie, doskonale zna atuty Dragusina i to on forsuje sprowadzenie zawodnika z Bukaresztu. Piłkarz nie zdołał na stałe przebić się do składu w Londynie po transferze z Genoi za 30 milionów euro. Jego sytuację skomplikowała poważna kontuzja kolana, przez którą stracił większość 2025 roku, notując łącznie tylko 48 występów w barwach angielskiego zespołu.
Ratunek przed kolejnym kryzysem we Florencji
Dla Fiorentiny sprowadzenie solidnego defensora to kwestia przetrwania. Klub ma za sobą fatalny sezon 2025/26, w którym przez większość czasu drżał o ligowy byt, znajdując się w strefie spadkowej. Błędy w defensywie były główną przyczyną problemów zespołu, dlatego Paratici chce postawić na sprawdzone w Serie A nazwisko. Dragusin już wcześniej znajdował się na liście życzeń klubu, jednak w styczniu nie był przekonany do przeprowadzki do Florencji. Teraz sytuacja uległa zmianie.
Sam zawodnik podjął już ostateczną decyzję o swojej przyszłości. Reprezentant Rumunii poprosił swojego agenta o znalezienie nowego pracodawcy, a Tottenham nie zamierza blokować mu odejścia. Choć cena za obrońcę nie została jeszcze publicznie ogłoszona, dobre relacje Paraticiego z władzami klubu z Londynu mogą znacząco ułatwić negocjacje. Jeśli Dragusin tym razem zaakceptuje ofertę, powrót do Włoch stanie się faktem, co ma pomóc mu odbudować formę po nieudanym pobycie w Premier League.
