Sytuacja Jona Karrikaburu w San Sebastian staje się coraz bardziej klarowna, choć niekoniecznie po myśli samego zawodnika. Jak donosi dziennik AS, 23-letni środkowy napastnik ma w najbliższym czasie opuścić Real Sociedad. W grę wchodzi zarówno ponowne wypożyczenie, jak i transfer definitywny, który definitywnie zakończyłby jego etap w baskijskim klubie. Mimo że kontrakt snajpera obowiązuje aż do czerwca 2027 roku, ograniczona liczba szans w pierwszym zespole zmusza obie strony do szukania optymalnego rozwiązania.
Jon Karrikaburu
Real Sociedad→Sporting Gijón
W wyścigu o podpis utalentowanego napastnika z Nawarry na prowadzenie wysuwa się Sporting Gijón. Klub z Asturii od dłuższego czasu wykazuje determinację w monitorowaniu postępów Karrikaburu i regularnie śledzi jego rozwój. Nie jest to jednak jedyny zainteresowany podmiot – media wskazują również na austriacki Sturm Graz jako potencjalny kierunek zagraniczny. Wcześniej zawodnik znajdował się także w kręgu zainteresowań takich marek jak Real Valladolid czy Real Saragossa, co potwierdza wysoką renomę, jaką cieszy się na hiszpańskim rynku.
Karrikaburu, wyceniany obecnie na około 1,8 miliona euro, ma za sobą trudny sezon 2025/2026, w którym zanotował zaledwie 7 występów w La Liga w barwach Realu Sociedad. Po powrocie z udanego wypożyczenia do Racingu Santander w 2025 roku, młody napastnik liczył na ugruntowanie swojej pozycji w macierzystym klubie, jednak rzeczywistość boiskowa okazała się brutalna. Dwukrotny reprezentant Hiszpanii do lat 21 potrzebuje regularnej gry, aby odzyskać skuteczność, którą imponował na niższych szczeblach rozgrywkowych.
Obecnie negocjacje wchodzą w decydującą fazę, a Sporting Gijón liczy na to, że bliska relacja z otoczeniem piłkarza pozwoli sfinalizować transakcję przed rozpoczęciem przygotowań do nowego sezonu. Real Sociedad jest otwarty na propozycje, oczekując kwoty oscylującej w granicach wartości rynkowej zawodnika, czyli blisko 2 milionów euro.