Manchester City oraz Real Madryt rozpoczęły intensywne starania o pozyskanie Michaela Olise z Bayernu Monachium. Jak donosi Media Foot, oba kluby chcą wzmocnić swoje formacje ofensywne jednym z najbardziej produktywnych skrzydłowych na świecie. Walka o 24-letniego reprezentanta Francji nabiera tempa właśnie teraz, gdy zawodnik przygotowuje się do debiutu na Mistrzostwach Świata.
Przedstawiciele Manchesteru City oficjalnie wkroczyli do negocjacji, kontaktując się zarówno z władzami Bayernu Monachium, jak i agentami piłkarza. Ta nagła aktywność Anglików wywołała natychmiastową reakcję w stolicy Hiszpanii. Real Madryt, który od dawna obserwuje Francuza, postanowił wznowić rozmowy, aby nie dać się wyprzedzić konkurencji z Premier League. Olise jest postrzegany w Madrycie jako potencjalny nowy Galáctico, szczególnie w obliczu niepewnej przyszłości i kontuzji kolana Rodrygo.
Bayern Monachium stawia zaporową cenę za swojego lidera
Statystyki Michaela Olise z sezonu 2025/26 są wręcz nieprawdopodobne. Skrzydłowy w 52 występach zdobył 22 bramki i zanotował aż 31 asyst, tworząc zabójczy duet z Harrym Kanem. Tak wysoka forma sprawiła, że Bayern Monachium nie zamierza ułatwiać zadania kupującym. Prezydent klubu Herbert Hainer publicznie wykluczył sprzedaż reprezentanta Francji, a z obozu monachijczyków płyną sygnały, że nawet oferta rzędu 200 milionów euro nie zostanie zaakceptowana.
Sytuację uważnie monitoruje także PSG oraz Liverpool, który widzi w Olise następcę Mohameda Salaha. Jednak to Manchester City i Real Madryt są obecnie najbardziej zdeterminowane. Dla City sprowadzenie Francuza byłoby ruchem czyniącym z nich prawdziwą maszynę do zdobywania bramek obok Erlinga Haalanda. Mimo twardego stanowiska Bayernu, negocjacje za kulisami trwają, a determinacja gigantów może wystawić cierpliwość władz z Monachium na ciężką próbę.
