Lucas Digne wraca do Paris Saint-Germain po dekadzie od odejścia do Barcelony. Francuski gigant zdecydował się na błyskawiczny ruch i aktywował klauzulę odstępnego zawartą w umowie defensora Aston Villi.
Transferowa ofensywa paryżan nabrała tempa, gdy Fabrizio Romano potwierdził, że klub z Parc des Princes zapłaci za doświadczonego lewego obrońcę mniej niż 10 milionów euro. Digne, który w barwach Aston Villi rozegrał ponad 180 spotkań od czasu przenosin z Evertonu w 2022 roku, przystał na warunki mistrzów Europy. Piłkarz jest gotowy zaakceptować rolę zmiennika dla Nuno Mendesa, co pokazuje, jak wielką siłę przyciągania ma obecnie projekt realizowany w stolicy Francji po wygraniu drugiej z rzędu Ligi Mistrzów.
Dramat Aston Villi na rynku transferowym
Dla klubu z Birmingham poniedziałek 13 lipca stał się prawdziwym koszmarem, ponieważ strata Digne to tylko wierzchołek góry lodowej. David Ornstein poinformował wcześniej, że Manchester United również aktywował klauzulę w kontrakcie Youriego Tielemansa, co oznacza odejście dwóch kluczowych zawodników w tym samym czasie. Choć w kadrze Villi znajduje się Ian Maatsen, to właśnie Francuz pozostawał pierwszym wyborem trenera, a jego świetna postawa na mistrzostwach świata, gdzie wygrał rywalizację z Theo Hernandezem, tylko potwierdziła jego wysoką formę.
Decyzja Digne o powrocie do ojczyzny wynika z chęci walki o najwyższe cele, nawet kosztem regularnych występów w wyjściowej jedenastce. Aston Villa staje teraz przed ogromnym wyzwaniem załatania dziur w składzie po utracie liderów, którzy stanowili o sile zespołu w Premier League. Paryżanie natomiast za niewielkie pieniądze zyskują ograne w Europie wzmocnienie, wykorzystując okazję rynkową, która pojawiła się dzięki zapisom w nowym, podpisanym na zredukowanych warunkach kontrakcie zawodnika.
