Chelsea Londyn planuje przebudowę defensywy i wytypowała Maxence’a Lacroix jako swój główny cel transferowy. Jak donoszą media, klub szuka kreatywnych sposobów na obniżenie ceny za Francuza, która wynosi obecnie 55 mln euro. Rozwiązaniem ma być włączenie w transakcję Trevoha Chalobaha, ale operacja stanęła pod znakiem zapytania.
Sytuacja jest skomplikowana, ponieważ Chalobah nie wykazuje zainteresowania przenosinami do Crystal Palace. Obrońca podjął już decyzję o swojej przyszłości i celuje w przeprowadzkę do Serie A. Jego priorytetem jest Inter Mediolan, gdzie mógłby liczyć na występy w Lidze Mistrzów. Przedstawiciele zawodnika przebywają obecnie we Włoszech, próbując sfinalizować porozumienie z nowym pracodawcą, co krzyżuje plany Chelsea dotyczące wymiany zawodników.
Włoski kierunek blokuje transferowy hit w Londynie
Inter Mediolan wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis 26-letniego Anglika, wyprzedzając w negocjacjach Como. Oba włoskie kluby ustaliły, że nie będą licytować przeciwko sobie, co stawia Inter w uprzywilejowanej pozycji. Jeśli Chelsea uszanuje wolę swojego wychowanka, będzie zmuszona negocjować zakup Lacroix w ramach oddzielnej, gotówkowej transakcji. Crystal Palace zabezpieczyło się już na wypadek odejścia swojej gwiazdy, sprowadzając Oscara Minguezę.
Negocjacje dotyczące Lacroix uległy spowolnieniu ze względu na jego udział w mistrzostwach świata w barwach reprezentacji Francji. Chelsea, która zdążyła już pożegnać Marca Cucurellę, musi teraz zdecydować, czy sprzedać Chalobaha do Włoch za gotówkę, czy nadal naciskać na wymianę wewnątrz Premier League. Włączenie obrońcy do oferty mogłoby obniżyć koszt transferu Francuza nawet o 30 mln funtów, co dla budżetu londyńczyków ma ogromne znaczenie.
