Zaskakujący kierunek reprezentanta Szkocji! Bramkarz z Premier League negocjuje w USA

Czarek GrochCzarek Groch
2 lipca 2026 01:00

Przyszłość Angusa Gunna nabiera niespodziewanych barw. Jak donoszą media, 30-letni bramkarz reprezentacji Szkocji znajduje się obecnie w trakcie negocjacji z amerykańskim zespołem San Jose Earthquakes. Golkiper, który ostatnio był związany z Nottingham Forest, stał się wolnym zawodnikiem po wygaśnięciu kontraktu z angielskim klubem. Choć jego wartość rynkowa oscyluje w granicach miliona euro, przeprowadzka za ocean wydaje się obecnie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dla doświadczonego zawodnika.

Karta transferu

Angus Gunn

Nottingham ForestSJ Earthquakes

Bramkarz//€1.00m
Angus Gunn

Sytuacja Gunna jest o tyle ciekawa, że jeszcze niedawno jego nazwisko pojawiało się w kontekście powrotu do ojczyzny. Zainteresowanie usługami 25-krotnego reprezentanta Szkocji wyrażały takie marki jak Celtic oraz Rangers, a w grze o jego podpis miało być również Leeds United. Według doniesień medialnych, transfer do Glasgow został jednak uznany za mało prawdopodobny. Powodem miały być zastrzeżenia sztabów szkoleniowych dotyczące gry nogami zawodnika, co w nowoczesnym futbolu jest kluczowym elementem dla czołowych europejskich drużyn.

Gunn to postać doskonale znana na Wyspach Brytyjskich, mająca w swoim CV występy w takich klubach jak Manchester City, Southampton czy Norwich City. Mierzący 196 cm wzrostu bramkarz w minionym roku dołączył do Nottingham Forest, jednak jego przygoda z tym klubem zakończyła się na zaledwie jednym występie. Teraz, po udziale w Mistrzostwach Świata 2026 w barwach Szkocji, zawodnik szuka stabilizacji w lidze MLS, która coraz chętniej sięga po graczy z doświadczeniem w Premier League.

Obecnie rozmowy z San Jose Earthquakes są w toku, a amerykański klub widzi w Gunnie szansę na wzmocnienie rywalizacji między słupkami. Jeśli negocjacje zakończą się sukcesem, Szkot dołączy do rosnącej kolonii zawodników z Europy, którzy decydują się na kontynuowanie kariery w Stanach Zjednoczonych. Na ten moment żadna ze stron nie potwierdziła oficjalnie zawarcia porozumienia, a status transferu pozostaje w sferze zaawansowanych rozmów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!