Zaskakujące cięcia w Indian Wells. Gwiazdy tenisa zarobią mniej mimo głośnych protestów

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
23 lutego 2026 17:44
Zaskakujące cięcia w Indian Wells. Gwiazdy tenisa zarobią mniej mimo głośnych protestów
Źródło: tennis365.com

Organizatorzy turnieju w Indian Wells ogłosili obniżkę puli nagród na 2026 rok. Decyzja zapadła w momencie, gdy czołowi tenisiści świata głośno domagają się zwiększenia premii finansowych.

Łączna pula nagród w tegorocznej edycji Tennis Paradise wyniesie 18 831 450 dolarów, co oznacza spadek o 2,87 procent w porównaniu do poprzedniego sezonu. Rok temu kwota ta przekraczała 19,3 mln dolarów. Mężczyźni i kobiety mają do podziału po 9 415 725 dolarów na każdą z drabinek. To zaskakujący ruch, biorąc pod uwagę, że w 2025 roku turniej zanotował wzrost budżetu o ponad 6 procent. Teraz trend się odwrócił, a zawodnicy odczują to bezpośrednio w swoich portfelach.

Zwycięzca turnieju ATP otrzyma czek na kwotę 1 151 380 dolarów. To niemal 50 tysięcy dolarów mniej niż rok temu, gdy Jack Draper za triumf zainkasował ponad 1,2 mln dolarów. Podobny los spotka finalistę, którego premia spadnie z 638 750 do 612 340 dolarów. Choć WTA nie opublikowało jeszcze pełnego zestawienia, Mirra Andreeva i Aryna Sabalenka również muszą liczyć się z mniejszymi wpływami niż te, które wywalczyły na pustyni w marcu ubiegłego roku.

Indian Wells nadal płaci znacznie lepiej niż inne turnieje rangi 1000, jak Doha czy Dubaj, gdzie Karolina Muchova i Jessica Pegula otrzymały po 665 tysięcy dolarów. Jednak w dobie walki o większy udział graczy w przychodach, decyzja o cięciach budzi spore kontrowersje. Zawodnicy ATP i WTA regularnie apelują o systematyczne podwyżki, tymczasem jeden z najbardziej prestiżowych przystanków w kalendarzu idzie pod prąd. Turniej w Kalifornii odbędzie się w dniach 4-15 marca.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!