Zapłacili fortunę, teraz chcą się go pozbyć. Zaskakująca decyzja władz Tottenhamu

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
4 maja 2026 06:59
Zapłacili fortunę, teraz chcą się go pozbyć. Zaskakująca decyzja władz Tottenhamu
Źródło: thehardtackle.com

Tottenham jest gotowy sprzedać Xaviego Simonsa w letnim oknie transferowym. Londyńczycy ustalili już cenę wywoławczą za reprezentanta Holandii, która wynosi zaledwie 27 milionów euro. Jak donoszą media, klub chce w ten sposób zrobić miejsce dla nowego zawodnika.

Decyzja ta budzi ogromne zdziwienie, ponieważ Tottenham zapłacił za Simonsa około 65 milionów funtów na początku obecnego sezonu. Piłkarz ma za sobą przeciętny debiutancki rok w Anglii, a sytuację komplikuje fakt, że sam zawodnik wyraził chęć odejścia z klubu. Mimo trudności Holender zanotował w tym sezonie 13 udziałów przy bramkach, co pokazuje jego potencjał. Obecnie zmaga się on jednak z poważną kontuzją, która wykluczy go z gry na kilka miesięcy i może utrudnić znalezienie kupca.

Plan naprawczy i transfer z Realu Madryt

Powodem tak drastycznej obniżki ceny za Simonsa jest chęć sprowadzenia Brahima Diaza z Realu Madryt. Tottenham planuje wydać na Marokańczyka 25 milionów euro i potrzebuje zwolnić miejsce w formacji ofensywnej. Klub znajduje się w fatalnym położeniu, walcząc o przetrwanie w Premier League. Brak gwarancji utrzymania w elicie sprawia, że przyciągnięcie nowych graczy będzie wyzwaniem, a pozbycie się utalentowanego Holendra, który wciąż adaptuje się do angielskiej piłki, jest postrzegane przez wielu jako błąd.

Sprzedaż Simonsa może okazać się trudna nie tylko ze względu na jego formę, ale przede wszystkim przez wspomniany uraz. Tottenham potrzebuje wzmocnień i stabilizacji, a cierpliwość wobec Holendra mogłaby przynieść efekty w przyszłym sezonie. Jeśli klub zdoła sprowadzić skutecznego strzelca, Simons mógłby odzyskać pewność siebie i formę po powrocie do zdrowia. Na ten moment władze klubu stawiają jednak na rewolucję i wymianę ogniw w ataku.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!