Luiz Henrique nie trafi do stolicy Włoch, mimo że jego kandydatura była poważnie rozważana przez pion sportowy Romy. O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które informują, że brazylijski skrzydłowy został zaoferowany rzymianom jako potencjalne rozwiązanie problemów na prawym skrzydle. Choć klub aktywnie poszukuje wzmocnień na tę pozycję, kandydatura 25-latka została odrzucona przez sztab techniczny oraz zarząd. Główną przeszkodą okazały się wygórowane oczekiwania finansowe zawodnika oraz wątpliwości co do jego przydatności w nowym projekcie sportowym.
Luiz Henrique
Zenit→Roma
Decyzja o rezygnacji z transferu ma silne podłoże ekonomiczne. Luiz Henrique, który dołączył do Zenitu Sankt Petersburg w styczniu 2025 roku, inkasuje obecnie pensję na poziomie 3,6 miliona euro za sezon. Dla Romy, która musi rygorystycznie pilnować budżetu płacowego, taka kwota była nie do zaakceptowania, zwłaszcza w kontekście statystyk piłkarza. W sezonie 2025/2026 Brazylijczyk zdobył zaledwie 6 bramek w lidze rosyjskiej, co uznano za wynik niesatysfakcjonujący, biorąc pod uwagę niższy poziom trudności tych rozgrywek w porównaniu do Serie A. Wartość rynkowa zawodnika, szacowana na około 24 miliony euro, dodatkowo usztywniła stanowisko rzymskiego klubu.
Mimo że Roma wycofała się z wyścigu, Luiz Henrique wciąż pozostaje łakomym kąskiem na rynku transferowym, co potwierdza jego obecność w kadrze Brazylii na Mistrzostwa Świata 2026. Skrzydłowy, mający na koncie 16 występów w barwach narodowych, przyciąga uwagę innych marek. Według doniesień medialnych, sytuację piłkarza monitorują Napoli oraz brazylijskie potęgi – Flamengo i Botafogo. Gian Piero Gasperini, który naciska na władze Romy w kwestii przyspieszenia działań transferowych, będzie musiał szukać innych opcji, ponieważ kontrakt Henrique z Zenitem obowiązuje aż do końca 2028 roku.