Hiszpański menedżer Chelsea podkreślił, że choć radosny futbol może być widowiskowy dla postronnych widzów, on sam liczy na moment, w którym media nazwą występ jego drużyny nudnym, o ile zakończy się on zwycięstwem. Szkoleniowiec zaznaczył przy tym, że naprawienie powtarzających się błędów w formacji obronnej wymaga czasu.
“It kind of repeats some patterns we are making; takes time to fix them”.
“We can not concede so easily when we’re ahead”, says via @bobbyvincentfl. https://t.co/Zndch8VDqc
W sobotnim starciu bramki dla gospodarzy zdobyli Morgan Rogers oraz Joao Pedro, jednak trafienia te nie wystarczyły do zgarnięcia pełnej puli przez dublet Mohameda Belloumiego. Chelsea stała się tym samym pierwszą od sezonu 2015/16 drużyną The Blues, która straciła co najmniej dwa gole w każdym z czterech pierwszych meczów ligowych. Alonso otwarcie skrytykował fakt, że jego podopieczni zbyt łatwo dają sobie wbijać bramki w momentach, gdy prowadzą w spotkaniu.
Statystyki początku kampanii 2026/27 obnażają problemy londyńczyków, gdyż w dwóch pierwszych meczach domowych kibice zobaczyli aż jedenaście bramek. Bilans sześciu goli strzelonych i pięciu straconych wyrównał niechlubny wynik z sezonu 1997/98 pod względem intensywności strzeleckiej na otwarcie zmagań u siebie. Mimo ofensywnego potencjału, Xabi Alonso ostrzegł, że Chelsea musi wykazać się większą determinacją w obronie, aby ustabilizować formę w Premier League.
