W Zagłębiu Lubin może szykować się ważne pożegnanie. Jeden z najbardziej doświadczonych zawodników zespołu coraz częściej myśli już o tym, co będzie po zakończeniu kariery. Jego obecny kontrakt wygasa po tym sezonie.
Chodzi o Damiana Dąbrowskiego. Kapitan „Miedziowych” ma 34 lata i wciąż pozostaje bardzo ważną postacią drużyny. W obecnych rozgrywkach regularnie pojawia się w podstawowym składzie, ale w rozmowie z „Piłką Nożną” przyznał, że coraz częściej wraca do niego temat wieku i tego, jak długo jeszcze będzie grał zawodowo.
Dość często zaczyna przypominać mi się PESEL. Można podważać to, czy piłkarz w moim wieku jeszcze jest w stanie dać dużo. To dla mnie wyzwanie, ale takie, które sprawia frajdę
Dąbrowski ma za sobą ogromne doświadczenie w Ekstraklasie. W barwach Cracovii, Pogoni Szczecin i Zagłębia Lubin rozegrał 390 spotkań na najwyższym poziomie. To wynik, który stawia go w ścisłej czołówce najbardziej doświadczonych zawodników w historii ligi.
Mimo tego coraz wyraźniej spogląda już także w stronę życia po futbolu.
Kiedyś bałem się wizji życia bez piłki, ale teraz jestem na innym etapie życia. Czasami nawet wręcz się cieszę, że przyjdzie nowy etap
Obecna umowa Dąbrowskiego z Zagłębiem obowiązuje tylko do końca sezonu. Jeśli nie zostanie przedłużona, 34-latek stanie latem przed naturalnym momentem do podjęcia decyzji o swojej przyszłości. Nie można wykluczyć, że właśnie wtedy powie „stop” i zakończy karierę piłkarza.
Na razie piłkarz jest ważnym elementem zespołu. W obecnej kampanii rozegrał 11 spotkań i spędził na boisku 845 minut, co pokazuje, że trener Ojrzyński wciąż mocno na niego liczy.
