Zbigniew Boniek odniósł się po zwycięstwie Widzewa Łódź do długo wyczekiwanego przełamania zespołu. Jego wpis w mediach społecznościowych szybko zaczął jednak żyć własnym życiem. Wszystko przez sposób, w jaki były prezes PZPN połączył sportową radość z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie.
Widzew pokonał Pogoń Szczecin 3:0 i po bardzo długiej przerwie wreszcie wygrał przed własną publicznością. Boniek, mocno związany z łódzkim klubem, postanowił skomentować ten wynik na platformie X.
W tym smutnym i tragicznym dniu jedyny promyk nadszedł z najpiękniejszego stadionu… Serce Łodzi nareszcie świętuje pierwsze od dawnego czasu trzy punkty. Tak trzymać
W sobotę w Krakowie doszło do tragicznego ataku, w którym zginęło sześć osób, a kilkanaście kolejnych zostało rannych. W związku z tym w Polsce ogłoszono żałobę narodową. Część internautów uznała więc, że zestawienie tych wydarzeń ze zwycięstwem piłkarskim było bardzo niefortunne.
Pod wpisem Bońka zaczęły pojawiać się krytyczne komentarze dotyczące przede wszystkim wyczucia i doboru słów. Sam wpis nie daje podstaw, by przypisywać byłemu prezesowi PZPN złe intencje. Widać, że chciał jednocześnie odnieść się do tragedii i podkreślić znaczenie zwycięstwa Widzewa. Problem polegał jednak na tym, że oba wątki zostały zestawione w jednym zdaniu.
W efekcie zamiast dyskusji o samym przełamaniu łódzkiego zespołu, znacznie więcej uwagi zaczęła przyciągać forma wpisu Bońka. W momencie tworzenia tego artykułu wpis Bońka miał ponad tysiąc komentarzy i więcej niż 800 tys. wyświetleń. Reakcje internautów można sprawdzić poniżej:
W tym smutnym i tragicznym dniu, jedyny promyk nadszedł z najpiękniejszego stadionu⚽️🤛…. Serce Lodzi nareszcie świętuje pierwsze od dawnego czasu trzy punkty. Tak trzymać 👍🤛
— Zbigniew Boniek (@BoniekZibi) November 7, 2026
