Maja Chwalińska awansowała na 21. miejsce w rankingu WTA, ale wciąż musi drżeć o miejsce w drabince głównej kolejnego turnieju Wielkiego Szlema! Wszystko przez to, że lista zgłoszeń do Wimbledonu 2026 zamknęła się jeszcze przed startem tegorocznej edycji Roland Garros, kiedy Polka była na 114. miejscu w światowym rankingu tenisistek, co uprawniało ją "tylko" do gry w eliminacjach legendarnej imprezy. Jedyną szansą na grę w Londynie bez kwalifikacji jest tzw. dzika karta od organizatorów zmagań. Wiadomo już, kiedy można spodziewać się oficjalnej decyzji w tej sprawie. [Artykuł aktualizowany]
Maja Chwalińska z dziką kartą na Wimbledon 2026? Wiemy, kiedy zapadnie decyzja
Jak poinformowano w oficjalnym komunikacie prasowym organizatora zmagań, pierwsze dzikie karty na Wimbledon 2026 zostaną ogłoszone w tygodniu rozpoczynającym się w poniedziałek 15 czerwca! Maja Chwalińska, choć swoją postawą w Paryżu skradła serca kibiców tenisa na całym świecie, nie jest faworytką swoistego wyścigu o dziką kartę. Wiele wskazuje na to, że wystąpiły o nią również legendarne Amerykanki, Serena Williams i jej siostra Venus, które triumfowały w Londynie kolejno aż siedem oraz pięć razy. Ponadto o udział w turnieju głównym zabiega cała plejada brytyjskich tenisistek, które co do zasady mają pierwszeństwo.
Brak "dzikiej karty" dla Mai Chwalińskiej będzie równoznaczny ze startem 24-letniej reprezentantki Polski w trójstopniowych kwalifikacjach do Wimbledonu 2026, które rozpoczną się w poniedziałek 22 czerwca i potrwają cztery dni. Do chleb powszedni dla naszej utalentowanej zawodniczki, jeśli chodzi o turnieje Wielkiego Szlema, więc nie będzie to dla niej żadna tragedia. Podczas US Open 2026 Chwalińska będzie już miała pewne miejsce w turnieju głównym. Mało tego, Polka w Nowym Jorku będzie zawodniczką rozstawioną, na co mogą liczyć tylko 32 najlepsze tenisistki na świecie.
Czym jest dzika karta w tenisie, kto może ją dostać?
"Dzika karta" w tenisie to specjalne zaproszenie dla zawodnika, którego miejsce w światowym rankingu nie jest wystarczająco wysokie, żeby automatycznie zakwalifikować się do turnieju głównego lub kwalifikacji. W przypadku wielkoszlemowego Wimbledonu decyduje o tym specjalny komitet.
Dzikie karty przyznawane są zazwyczaj na podstawie wcześniejszych osiągnięć na Wimbledonie lub w celu zwiększenia zainteresowania Brytyjczyków. Z tego też powodu, bardzo rzadko otrzymują je zawodnicy spoza Wielkiej Brytanii.
