Manchester United przygotowuje lukratywną ofertę kontraktową, aby zagwarantować, że Bruno Fernandes pozostanie na Old Trafford. Jak donoszą media, klub jest gotowy na rekordowe poświęcenie finansowe dla swojego kapitana.
Władze klubu z Manchesteru zamierzają zaoferować Portugalczykowi kontrakt opiewający na 375 tysięcy funtów tygodniowo. Taka propozycja oznacza aż 50-procentową podwyżkę względem jego obecnych zarobków, które wynoszą około 250 tysięcy funtów. Manchester United chce w ten sposób nagrodzić 31-letniego pomocnika za jego wybitną postawę w poprzednim sezonie, w którym poprowadził zespół do trzeciego miejsca w Premier League i powrotu do Ligi Mistrzów. Fernandes wystąpił w 35 meczach ligowych, zdobywając dziewięć bramek i notując rekordowe 21 asyst.
Walka z saudyjskimi milionami i nowa rola lidera
Pośpiech działaczy z Old Trafford nie jest przypadkowy, ponieważ kapitanem zespołu interesują się kluby z Arabii Saudyjskiej wspierane przez fundusz PIF oraz inni europejscy giganci. Choć obecna umowa zawodnika wygasa za rok i zawiera opcję przedłużenia, klub dąży do zabezpieczenia jego przyszłości na znacznie dłuższy okres. Nowy dokument ma zawierać także wysokie bonusy uzależnione od wyników w Premier League oraz Lidze Mistrzów. Sam zawodnik, który za transfer z 2020 roku kosztował 47 milionów funtów, czuje się w Manchesterze doskonale.
Portugalczyk wierzy, że projekt sportowy Manchesteru United zmierza w dobrym kierunku i nie planuje obecnie zmiany barw klubowych. Jego status w drużynie potwierdziły indywidualne wyróżnienia, w tym tytuł Piłkarza Sezonu Premier League oraz nagroda od Football Writers’ Association. Klub chce mieć pewność, że najlepsze lata kariery pomocnik spędzi właśnie w Anglii. Wszystko wskazuje na to, że negocjacje zakończą się sukcesem, a Fernandes wkrótce złoży podpis pod nowym, rekordowym porozumieniem, które uczyni go jednym z najlepiej zarabiających graczy w lidze.
