Wielkie kluby chcą gwiazdę Liverpoolu. Chelsea i Manchester City już rozmawiają

Jarosław ZającJarosław Zając
3 kwietnia 2026 22:09
Wielkie kluby chcą gwiazdę Liverpoolu. Chelsea i Manchester City już rozmawiają
Źródło: thehardtackle.com

Chelsea i Manchester City wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Ibrahimy Konate, 26-letniego środkowego obrońcy Liverpoolu. Jak donoszą media, oba kluby Premier League rozpoczęły już wstępne rozmowy w sprawie sprowadzenia Francuza. Sytuacja defensora na Anfield staje się coraz bardziej napięta, ponieważ jego kontrakt wygasa po zakończeniu obecnego sezonu, co otwiera drogę do darmowego transferu w ramach tzw. prawa Bosmana.

Konate trafił do Liverpoolu z Lipska w 2021 roku za 36 milionów funtów i przez lata tworzył solidny duet z Virgilem van Dijkiem. Obecna kampania 2025/26 jest jednak dla niego trudna. Piłkarz nie prezentuje najwyższej formy, a brak porozumienia w sprawie nowej umowy wywołuje wściekłość wśród kibiców z Merseyside. Francuz rozegrał dla klubu ponad 150 meczów, ale wiele wskazuje na to, że jego licznik zatrzyma się właśnie na tym etapie kariery.

Real Madryt i Bayern Monachium czekają na rozwój wydarzeń

Zainteresowanie zawodnikiem wykracza daleko poza granice Anglii. Real Madryt szuka następcy dla Davida Alaby i Antonio Rudigera, którzy przekroczyli już trzydziestkę, a Bayern Monachium oraz Barcelona również bacznie obserwują sytuację. Chelsea widzi w Konate idealnego partnera dla Leviego Colwilla, zwłaszcza że Axel Disasi nie ma przyszłości w Londynie. Z kolei w Manchesterze City Pep Guardiola dysponuje szeroką kadrą, ale odejście Johna Stonesa i Nathana Ake może wymusić kolejne wzmocnienia.

Najnowsze doniesienia sugerują, że Ibrahima Konate mentalnie zamknął już rozdział pod tytułem Liverpool. Skoro negocjacje kontraktowe utknęły w martwym punkcie, Chelsea i Manchester City liczą na szybkie sfinalizowanie rozmów i przejęcie reprezentanta Francji bez kwoty odstępnego. Dla Realu Madryt sprowadzenie 26-latka za darmo jest opcją wartą rozważenia, biorąc pod uwagę powracające problemy zdrowotne Edera Militao w ostatnich trzech sezonach. Walka o podpis obrońcy nabiera tempa.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!