Wielki rekord Djokovicia pobity. Jannik Sinner przeszedł do historii i goni lidera rankingu

Jarosław ZającJarosław Zając
25 marca 2026 11:06
Wielki rekord Djokovicia pobity. Jannik Sinner przeszedł do historii i goni lidera rankingu
Źródło: tennis365.com

Jannik Sinner kontynuuje niesamowitą serię zwycięstw w turniejach rangi ATP Masters 1000. Włoch pokonał Alexa Michelsena 7:5, 7:6(4) podczas Miami Open i wyrównał historyczne osiągnięcia takich legend jak Roger Federer, Novak Djokovic oraz Carlos Alcaraz. Włoch jest obecnie głównym faworytem do końcowego triumfu, zwłaszcza po sensacyjnej porażce Alcaraza z Sebastianem Kordą.

Włoch pobił dziesięcioletni rekord Novaka Djokovicia pod względem liczby kolejnych wygranych setów w turniejach tej rangi. Obecnie licznik Sinnera wskazuje już 28 partii wygranych z rzędu, co jest wynikiem bezprecedensowym w ostatnich latach. Seria ta trwa od turnieju w Paryżu pod koniec zeszłego sezonu, a Sinner dołożył do niej komplet zwycięstw w Indian Wells, gdzie sięgnął po tytuł bez straty seta.

Sinner goni pierwsze miejsce w rankingu ATP

Mimo zwycięstwa nad Michelsenem, Sinner zachowuje dużą dozę samokrytyki. Przyznał po meczu, że nie czuł się najlepiej w grze z głębi kortu i musi poprawić ten element, jeśli chce myśleć o końcowym sukcesie. Podkreślił jednak, że serwis pomógł mu przetrwać trudne momenty w tie-breaku. Włoch zna swoje ciało coraz lepiej i potrafi wygrywać nawet wtedy, gdy nie prezentuje swojego najwyższego poziomu tenisa.

Wygrana w Miami ma ogromne znaczenie dla układu sił w światowym tenisie. Sinner został czwartym zawodnikiem w historii, który wygrał co najmniej 15 meczów z rzędu podczas tzw. Sunshine Double. Jeśli Włoch wygra niedzielny finał, znacząco zmniejszy dystans do Carlosa Alcaraza w rankingu ATP. Cel zawodnika jest jasny: fotel lidera światowego zestawienia jest już w jego bezpośrednim zasięgu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!