Hamburger SV wyrasta na jednego z najaktywniejszych graczy letniego okna transferowego. Jak donosi Hamburger Abendblatt, klub z Bundesligi poważnie rozważa sprowadzenie Terema Moffiego z OGC Nice. Rozmowy w sprawie 27-letniego reprezentanta Nigerii już się rozpoczęły, a Niemcy widzą w nim idealne uzupełnienie swojej przebudowywanej linii ataku.
Sytuacja napastnika jest skomplikowana, ponieważ jego karierę wyhamowała dramatyczna kontuzja więzadeł krzyżowych. Uraz ten wykluczył go z gry niemal na cały sezon 2024/25. Po powrocie do zdrowia Moffi rozegrał tylko dziesięć spotkań w barwach Nicei, po czym zimą trafił na wypożyczenie do Porto. W Portugalii zanotował dwa gole i jedną asystę w 15 występach, co jest wynikiem znacznie słabszym od jego wcześniejszych dokonań na francuskich boiskach.
Ryzykowna gra o powrót do dawnej formy
Problemy zdrowotne drastycznie wpłynęły na wycenę zawodnika. Jeszcze niedawno Moffi był wart 25 milionów euro, jednak majowa aktualizacja Transfermarkt z 2026 roku wskazuje na spadek jego wartości do zaledwie 8 milionów euro. Mimo to jego ogólny bilans w Ligue 1 budzi respekt, ponieważ w barwach Lorient i Nicei zdobył łącznie 54 bramki w 148 meczach. To właśnie ta skuteczność sprawia, że Hamburg widzi w nim potencjalne wzmocnienie obok Patsona Daki.
Władze klubu muszą teraz dokładnie przeanalizować raporty medyczne przed sfinalizowaniem transakcji. Moffi ma kontrakt z OGC Nice obowiązujący do 2027 roku, co daje Francuzom pewną kartę przetargową. Dla trenera Polzina Nigeryjczyk byłby kolejną silną opcją w środku pola ataku, jednak historia urazów sprawia, że HSV podchodzi do tego transferu z dużą ostrożnością, ważąc każdy krok pod kątem finansowym.
