Nick Kyrgios wraca do rywalizacji w cyklu ATP podczas turnieju Boss Open w Stuttgarcie. Australijczyk, który w ostatnich latach zmagał się z licznymi urazami, rozegrał od początku 2023 roku tylko jeden turniej wielkoszlemowy. Teraz 31-letni zawodnik przygotowuje się do sezonu na trawie, zaczynając od występu w Niemczech dzięki dzikiej karcie.
Przed nadchodzącym starciem z Corentinem Moutetem, Kyrgios opublikował w mediach społecznościowych nietypowe ogłoszenie. Tenisista poprosił swoich obserwatorów o polecenie sprawdzonych fryzjerów w Stuttgarcie. Poza dbaniem o wizerunek, były finalista Wimbledonu zapowiada, że na korcie nie zamierza zmieniać swojego trudnego charakteru. Podczas sesji pytań i odpowiedzi zadeklarował, że po powrocie będzie tak samo kontrowersyjny jak zawsze, czując przy tym ogromną motywację do gry.
Trudne wyzwanie i deblowy duet marzeń
Mimo że trawa jest ulubioną nawierzchnią Australijczyka, w meczu z rozstawionym z numerem ósmym Moutetem nie będzie faworytem. Kyrgios przewiduje w mediach społecznościowych, że czeka go niezwykle gorące spotkanie. Oprócz singla, kibice zobaczą go również w grze podwójnej. Stworzy tam nieprzewidywalną parę z Alexandrem Bublikiem, a ich pierwszymi rywalami będą Amerykanie Tommy Paul i Ben Shelton. Po turnieju w Stuttgarcie zawodnik ma w planach start w Halle oraz liczy na dziką kartę do Wimbledonu.
