Obsada nadchodzącego turnieju WTA Berlin Tennis Open 2026 rzuca na kolana fanów tenisa na całym świecie. Do stolicy Niemiec przyjedzie aż dziewięć z dziesięciu najlepszych zawodniczek rankingu, co czyni tę imprezę jedną z najsilniej obsadzonych w całym kalendarzu. Na czele listy startowej widnieją nazwiska liderki zestawienia Aryny Sabalenki oraz zajmującej drugie miejsce Eleny Rybakiny, które są głównymi faworytkami do końcowego triumfu.
Mimo tak imponującej listy zgłoszeń, polscy kibice mogą czuć niedosyt. Trzecia rakieta świata i sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa Iga Świątek jest jedyną zawodniczką z czołowej dziesiątki, której zabraknie w Berlinie. Turniej stracił także swoją obrończynię tytułu, Marketę Vondrousovą, a z powodu kontuzji z rywalizacji musiały wycofać się Belinda Bencic oraz Jasmine Paolini. Ich miejsca w drabince zajęły już Elise Mertens i Anna Kalinskaya.
Serena Williams znów na korcie
Prawdziwą sensacją jest jednak obecność Sereny Williams, która kontynuuje swój powrót do zawodowego tenisa. Legendarna Amerykanka wystąpi w turnieju deblowym, a jej partnerką na korcie będzie Karolina Muchova. Williams otrzymała od organizatorów dziką kartę do 16-zespołowej drabinki. To kolejny etap jej powrotu po występie w Queen’s Club Championship, gdzie grała u boku Victorii Mboko, co elektryzuje kibiców liczących na ponowny blask wielkiej mistrzyni.
Rywalizacja w Berlinie rozpocznie się 15 czerwca na kortach Rot-Weiss Tennis Club, a losowanie drabinki zaplanowano na piątek, 12 czerwca. Najwyżej rozstawione Sabalenka i Rybakina, wraz z Jessicą Pegulą i Amandą Anisimovą, rozpoczną zmagania od drugiej rundy dzięki wolnemu losowi. Wśród rozstawionych gwiazd znalazły się także nowa mistrzyni French Open Mirra Andreeva oraz Coco Gauff, co gwarantuje ogromne emocje już od pierwszych dni turnieju.
