Chelsea wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Daniego Olmo, 28-letniego pomocnika Barcelony. Jak donoszą media, londyński klub przygotowuje ofertę opiewającą na 70 milionów euro, aby spełnić pierwsze życzenie swojego nowego szkoleniowca.
Xabi Alonso, który formalnie przejmie stery w Chelsea wraz z rozpoczęciem okresu przygotowawczego, od początku stawia na przebudowę formacji ofensywnej. Hiszpański trener widzi w swoim rodaku idealne ogniwo, które ma połączyć formacje i nadać nową jakość w ostatniej tercji boiska. Choć wcześniej spekulowano o zainteresowaniu Florianem Wirtzem, to właśnie Olmo stał się teraz priorytetem dla projektu budowanego na Stamford Bridge. Brak gry w europejskich pucharach daje Alonso większą swobodę w planowaniu kadry na nadchodzący sezon Premier League.
Barcelona zmuszona do sprzedaży gwiazdy?
Sytuacja finansowa Barcelony może zmusić władze klubu do bolesnych decyzji kadrowych. Mimo że Dani Olmo jest ceniony w stolicy Katalonii, Hansi Flick wyżej stawia akcje Fermina Lopeza w roli numeru dziesięć. Sprzedaż Olmo za kwotę przekraczającą 70 milionów euro pozwoliłaby klubowi na oddech i rejestrację nowych zawodników. Hiszpan, który od czasu transferu z Lipska zanotował osiem bramek i dziesięć asyst, jest obecnie w szczytowym momencie swojej wartości rynkowej, co czyni go idealnym kandydatem do zasilenia klubowej kasy.
Ruch Chelsea w stronę Olmo jest również postrzegany jako zabezpieczenie na wypadek odejścia Enzo Fernandeza, który znajduje się na celowniku Realu Madryt. Londyńczycy muszą jednak działać szybko, ponieważ zainteresowanie zawodnikiem Barcelony wyraża także Arsenal oraz kluby z Arabii Saudyjskiej. Al-Nassr miało być gotowe zaoferować nawet 100 milionów euro, ale to projekt Xabiego Alonso wydaje się obecnie najbardziej konkretną opcją dla reprezentanta Hiszpanii. Chelsea jest gotowa aktywować negocjacje, licząc na szybkie domknięcie transakcji jeszcze tego lata.
