Paris Saint-Germain rzuca wyzwanie Realowi Madryt w walce o podpis Rodriego. Jak donosi L’Équipe, zainteresowanie francuskiego klubu 30-letnim pomocnikiem Manchesteru City to celowy kontratak wymierzony w ekipę z Hiszpanii.
Sytuacja na rynku transferowym stała się napięta, gdy Real Madryt zdecydował się przejąć priorytetowy cel Paryżan. Chodzi o Yana Diomande z RB Lipsk. 19-letni reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej miał już wypracowane porozumienie z PSG w kwestii warunków indywidualnych. Jednak pojawienie się w grze klubu z Madrytu zmieniło wszystko. Młody zawodnik wyraził chęć dołączenia do zespołu ze stolicy Hiszpanii, a kluby prowadzą obecnie negocjacje w sprawie kwoty odstępnego za utalentowanego gracza Bundesligi.
Wojna nerwów o zdobywcę Złotej Piłki
Real Madryt od dawna nie ukrywa, że Rodri jest ich głównym celem wzmocnienia środka pola. PSG, widząc postępy Madrytu w sprawie Diomande, postanowiło odpowiedzieć w identyczny sposób. Nawet jeśli hiszpański pomocnik Manchesteru City bierze pod uwagę wyłącznie przenosiny do Madrytu, zaangażowanie finansowego giganta z Paryża drastycznie zmienia sytuację negocjacyjną. Oficjalne zainteresowanie ze strony mistrzów Francji ma doprowadzić do znacznego wzrostu ceny wywoławczej za zawodnika, co zmusi Real do głębszego sięgnięcia do portfela.
Obecnie oba kluby monitorują sytuację Rodriego, który pozostaje kluczową postacią w układance Manchesteru City. Ruch PSG jest postrzegany jako strategiczne zagranie mające utrudnić życie rywalom z Madrytu po utracie szansy na sprowadzenie Diomande. Rywalizacja dwóch potęg o 30-letniego Hiszpana może stać się najgłośniejszą sagą tego lata, zwłaszcza że w grę wchodzą ogromne pieniądze i ambicje największych marek w Europie. Manchester City czeka teraz na rozwój wydarzeń i konkretne propozycje finansowe od zainteresowanych stron.
