Paris Saint-Germain wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Rodriego, 30-letniego pomocnika Manchesteru City. Jak donosi Fabrice Hawkins z RMC Sport, paryżanie nawiązali już kontakt z angielskim klubem.
Sytuacja na rynku transferowym zmieniła się błyskawicznie. Choć mistrzowie Francji początkowo nie planowali wzmacniania środka pola w tym oknie, dostępność zawodnika tej klasy wymusiła zmianę strategii. PSG sonduje teraz warunki, na jakich Hiszpan mógłby trafić na Parc des Princes. Rodri ma przed sobą tylko rok kontraktu w Manchesterze, co czyni go wyjątkową okazją dla najbogatszych klubów Europy. Manchester City woli jednak zaryzykować utratę gracza za darmo za rok, niż sprzedać go teraz.
Wielka bitwa o podpis mistrza świata
Real Madryt wciąż jest uważany za faworyta, a media informują nawet o osiągnięciu porozumienia z samym zawodnikiem w kwestii kontraktu indywidualnego. Królewscy mają jednak problem — muszą najpierw sprzedać graczy, aby sfinansować transakcję i zrobić miejsce w kadrze. Dodatkowo priorytetem Madrytu pozostaje sprowadzenie skrzydłowego, co mocno obciąża ich budżet. W tle czai się także Barcelona, która po kontuzji Frenkiego de Jonga pilnie szuka nowego lidera do środka pola i kontaktowała się już z otoczeniem piłkarza.
Rodri to postać, która mogłaby odmienić oblicze każdego z tych zespołów. W Paryżu mógłby stworzyć tercet z Vitinhą i Fabianem Ruizem, dając drużynie niespotykaną dotąd kontrolę nad tempem gry. Mimo że w poprzednim sezonie z powodu urazu rozegrał tylko 33 spotkania, jego status jako zdobywcy Złotej Piłki mistrzostw świata 2026 sprawia, że PSG jest gotowe na licytację. Walka między Paryżem, Madrytem a Barceloną o lidera Manchesteru City staje się właśnie najbardziej gorącym tematem tego lata.
