Arsenal wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Morgana Gibbsa-White'a, 25-letniego pomocnika Nottingham Forest. Jak donoszą media, Mikel Arteta chce wzmocnić siłę ognia w środku pola po zdobyciu mistrzostwa Anglii.
Londyńczycy traktują Gibbsa-White'a jako kluczową alternatywę, jeśli nie uda się sfinalizować transferu Morgana Rogersa z Aston Villi. Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ o podpis Anglika walczą także Chelsea, Manchester United oraz Paris Saint-Germain. Nottingham Forest znajduje się w komfortowej sytuacji negocjacyjnej, ponieważ ich lider posiada kontrakt obowiązujący do 2028 roku. Klub może oczekiwać rekordowej kwoty za zawodnika, który w minionym sezonie zanotował aż 25 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej, strzelając 18 goli i notując 7 asyst.
Wielka bitwa o podpis lidera Nottingham Forest
Rywalizacja o pomocnika nabiera tempa, a każdy z zainteresowanych klubów ma inne motywacje. Manchester United szuka realnej konkurencji dla Matheusa Cunhy, podczas gdy Chelsea zamierza naprawić błędy transferowe po sprowadzeniu Jamiego Gittensa i Alejandro Garnacho. Sam Gibbs-White jest gotowy na zmianę otoczenia, co pokazał już rok temu podczas kontrowersyjnych rozmów z Tottenhamem. Nottingham Forest, mimo zajęcia miejsca tuż nad strefą spadkową, dotarło do półfinału Ligi Europy, co tylko wyśrubowało cenę za ich kapitana.
Arsenal priorytetowo traktuje sprowadzenie lewoskrzydłowego, a Rogers pozostaje numerem jeden na liście życzeń. Jeśli jednak Aston Villa podyktuje zaporową cenę, Arteta natychmiast skieruje wszystkie siły na Gibbsa-White'a. Co ciekawe, oba transfery mogą być ze sobą powiązane. Jeśli Rogers trafi na Emirates Stadium, Aston Villa będzie dysponować funduszami, aby osobiście włączyć się do walki o gwiazdę Forest. Wyścig zbrojeń w Premier League nabiera rumieńców, a Gibbs-White staje się najbardziej pożądanym nazwiskiem letniego okna.
