Juventus wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Joshuy Zirkzee, 23-letniego napastnika Manchesteru United. Jak donosi Niccolò Ceccarini dla TMW, turyński klub uważnie monitoruje sytuację Holendra na Old Trafford.
Sytuacja napastnika w Anglii jest daleka od ideału, ponieważ zawodnik nie otrzymuje regularnych szans na grę w barwach Czerwonych Diabłów. Taki stan rzeczy otwiera drogę do powrotu snajpera do Serie A, gdzie wcześniej z powodzeniem reprezentował barwy Bolonii. Juventus szuka wzmocnień formacji ofensywnej, które wesprą projekt budowany przez Luciano Spallettiego. Kwota 35 milionów euro ma być wystarczająca, aby otworzyć negocjacje i przekonać Anglików do sprzedaży zawodnika sprowadzonego zeszłego lata.
Alternatywa z Paryża wciąż na radarze
Zirkzee nie jest jedynym głośnym nazwiskiem, które rozważają działacze z Turynu w kontekście letniego okna transferowego. Klub wciąż obserwuje sytuację Randala Kolo Muaniego, który pozostaje istotnym celem departamentu technicznego. Juventus próbował pozyskać Francuza już podczas styczniowego okna, jednak tamta próba zakończyła się niepowodzeniem. Teraz Włosi zamierzają dopiąć swego i sprowadzić do ataku gracza o uznanej marce, wybierając między dostępnymi opcjami na rynku transferowym.
Determinacja Starej Damy w kwestii przebudowy ofensywy jest wyraźna, a zbliżające się lato ma przynieść kluczowe rozstrzygnięcia. Klub chce zapewnić Spallettiemu odpowiednie narzędzia do walki o najwyższe cele w nadchodzącym sezonie. Wybór między Zirkzee a Kolo Muanim zależy od przebiegu rozmów z Manchesterem United oraz Paris Saint-Germain. Obecnie to jednak Holender wydaje się być bliżej przeprowadzki do Turynu ze względu na określoną cenę wywoławczą wynoszącą 35 milionów euro.
