Saga transferowa z udziałem Yana Diomande dobiegła końca. Jak poinformował Fabrizio Romano, RB Lipsk oficjalnie zezwolił zawodnikowi na wylot do stolicy Hiszpanii. Decyzja ta zapadła po tym, jak niemiecki klub sfinalizował inne ruchy kadrowe, w tym porozumienie w sprawie Asllaniego, co otworzyło drogę do odejścia iworyjskiego skrzydłowego.
Follows approval on Asllani deal + one more signing will follow, Leipzig now let Diomande complete Real Madrid move.
Fee: €125m plus €15m add-ons. ⚪️🇨🇮 https://t.co/olUSGIAHxG
Real Madryt zapłaci za ten transfer rekordową kwotę. Według ustaleń, podstawowa suma transakcji wynosi 125 milionów euro, a kolejne 15 milionów euro zostało zapisane w formie bonusów. Łączna wartość operacji może więc zamknąć się w kwocie 140 milionów euro, co czyni Diomande jednym z najdroższych piłkarzy w historii futbolu.
Jeszcze kilka dni temu dyrektor zarządzający RB Lipsk, Marcel Schäfer, tonował nastroje i dementował doniesienia o natychmiastowym odejściu zawodnika, jednak negocjacje nabrały tempa. Diomande, który niedawno wrócił do treningów po chorobie, teraz skupi się na przejściu testów medycznych i podpisaniu kontraktu z „Królewskimi”.
