Juventus intensywnie szuka optymalnego rozwiązania między słupkami i rozważa zupełnie nowe, nieoczywiste kierunki. Jak donosi Fabrizio Romano, turyński klub może wejść w nietypowy układ z PSG, który zakłada sprowadzenie młodego talentu do Włoch na zasadzie wypożyczenia.
Paryżanie planują wykupić Ziona Suzukiego z Parmy, a następnie oddać go do Turynu na jeden sezon. Parma odrzuciła już oferty przekraczające 30 mln euro, ale mistrzowie Ligi Mistrzów szykują decydujące podbicie stawki. Choć PSG nie zamierza płacić 45-50 mln euro, wierzy w domknięcie transakcji. Sam Suzuki nie chce być rezerwowym, więc regularna gra w barwach Juventusu mogłaby przekonać go do zmiany barw. Temat ten pojawił się przy okazji negocjacji w sprawie Randala Kolo Muaniego.
Gwiazda Manchesteru City i talent z Paragwaju na celowniku
Oprócz Guglielmo Vicario, na liście życzeń Juventusu znalazł się Orlando Gill. Bramkarz San Lorenzo błysnął w barwach Paragwaju podczas mistrzostw świata i posiada klauzulę odejścia w wysokości 8,6 mln euro. Byłby to dla niego pierwszy kontakt z europejską piłką. Jednocześnie Jorge Mendes zaoferował klubowi Edersona. Były as Manchesteru City może opuścić Fenerbahce z powodu problemów wewnątrz tureckiego zespołu, co otwiera przed Włochami szansę na pozyskanie niezwykle doświadczonego zawodnika.
Obecna sytuacja stawia pod znakiem zapytania pozycję Vicario, który może poczuć się niechciany w obliczu nowych poszukiwań. Juventus ma jednak komfortową sytuację, ponieważ Mattia Perin pozostaje solidnym zabezpieczeniem na pozycji bramkarza. Sprowadzenie Suzukiego lub Gilla byłoby ryzykowne, biorąc pod uwagę wielką historię golkiperów w tym klubie. Tylko postawienie na gracza z najwyższej półki w przyszłym roku mogłoby w pełni zaspokoić ambicje władz z Turynu.
