Lille intensyfikuje działania na rynku transferowym, a ich głównym celem stało się wzmocnienie obsady bramki. Jak donoszą media, klub jest bliski osiągnięcia pełnego porozumienia z Le Havre w sprawie transferu definitywnego Mory’ego Diawa. 33-letni reprezentant Senegalu, który w minionym sezonie był pewnym punktem swojej drużyny, ma wkrótce przejść testy medyczne przed oficjalnym podpisaniem kontraktu. Doświadczony golkiper, mierzący aż 197 centymetrów, wzbudził zainteresowanie projektu sportowego Lille, co okazało się kluczowym czynnikiem w negocjacjach.
Mory Diaw
Le Havre→LOSC Lille
Sytuacja kontraktowa zawodnika sprzyjała rozmowom, ponieważ jego umowa z Le Havre wygasa za rok, co dla obecnego pracodawcy było ostatnią realną szansą na uzyskanie satysfakcjonującej kwoty odstępnego. Choć w wyścigu o podpis Diawa pojawiały się także takie marki jak Nantes, Lens czy angielskie Burnley, to właśnie oferta z Lille okazała się najbardziej konkretna. W nowym zespole Senegalczyk nie będzie miał jednak zagwarantowanego miejsca w składzie – jego głównym zadaniem ma być rywalizacja o bluzę z numerem jeden, o którą powalczy z Berke Özerem.
Wartość rynkowa bramkarza oscyluje w granicach 900 tysięcy euro, co czyni ten ruch niezwykle racjonalnym z perspektywy budżetowej Lille. Diaw, który urodził się we Francji, ale reprezentuje barwy Senegalu, wnosi do drużyny nie tylko imponujące warunki fizyczne, ale przede wszystkim ogranie na poziomie Ligue 1. Jeśli testy medyczne nie wykażą żadnych przeciwwskazań, ogłoszenie transferu powinno nastąpić w ciągu najbliższych dni, zamykając tym samym poszukiwania golkipera przez sztab szkoleniowy prowadzony przez Davide Ancelottiego.