Tenerife poszukuje napastnika o specyficznym profilu, który mógłby stać się kluczowym elementem formacji ofensywnej w nadchodzących rozgrywkach. Jak informuje Cadena SER, klub cierpliwie czeka na okazje rynkowe, a jedną z nich ma być Carlos Martín. 24-letni skrzydłowy, który może występować również w ataku, jest postrzegany przez władze zespołu z Wysp Kanaryjskich jako cel ambitny, ale niezwykle trudny do zrealizowania ze względu na konkurencję oraz aspiracje samego gracza.
Carlos Martín
Atlético Madrid→Tenerife
Sytuacja transferowa jest skomplikowana, ponieważ Carlos Martín, mimo zainteresowania ze strony drugoligowca, celuje w pozostanie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Temat opisują media w Hiszpanii, podkreślając, że zawodnik ma za sobą udane okresy wypożyczeń, w tym bardzo owocny czas w Mirandés, gdzie popisał się zdobyciem 15 bramek. Takie statystyki sprawiły, że jego nazwisko znalazło się w notesach dyrektorów sportowych kilku klubów z La Liga, co stawia Tenerife w trudnej pozycji negocjacyjnej.
Oprócz ekipy z Teneryfy, sytuację zawodnika Atlético Madryt monitorują także inne hiszpańskie marki. W gronie zainteresowanych wymienia się Rayo Vallecano, Getafe oraz Elche, co potwierdza wysoką renomę, jaką Martín wypracował sobie na krajowym podwórku. W barwach rezerw Atlético Madryt zawodnik ten imponował skutecznością, notując 33 trafienia w 64 występach, co czyni go jednym z najbardziej pożądanych graczy ofensywnych dostępnych na rynku transferowym w tym segmencie cenowym.
Obecnie wartość rynkowa lewoskrzydłowego szacowana jest na około 1,5 miliona euro.