Wielki cios dla prestiżowego turnieju w Londynie. Gwiazdy wycofują się jedna po drugiej

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
10 czerwca 2026 01:44
Wielki cios dla prestiżowego turnieju w Londynie. Gwiazdy wycofują się jedna po drugiej
Źródło: tennis365.com

Carlos Alcaraz nie wystąpi w tegorocznej edycji turnieju w Queen’s Clubie. Hiszpan, który zajmuje drugie miejsce w rankingu ATP, musiał zrezygnować z obrony tytułu z powodu kontuzji nadgarstka. Uraz wykluczył siedmiokrotnego mistrza wielkoszlemowego z gry już w kwietniu i wciąż uniemożliwia mu powrót na kort.

Problemy zdrowotne zdziesiątkowały listę startową londyńskiej imprezy rangi ATP 500. Do Alcaraza dołączyli Jack Draper oraz Holger Rune. Brytyjczyk zmaga się z urazem kolana od zawodów w Barcelonie, natomiast Rune nie pojawił się na korcie od października przez problemy ze ścięgnem Achillesa. To ogromna strata dla organizatorów 123. edycji jednego z najstarszych turniejów tenisowych na świecie, który stanowi kluczowy etap przygotowań do Wimbledonu.

Walka o wielkie pieniądze i punkty w Londynie

Mimo głośnych rezygnacji, w drabince głównej na 32 nazwiska wciąż widnieje sześciu graczy z czołowej dwudziestki rankingu. Najwyżej rozstawiony jest Alex de Minaur, a obok niego o zwycięstwo powalczą Lorenzo Musetti oraz ubiegłoroczny finalista Jiri Lehecka. Pula nagród w turnieju, który odbędzie się w dniach 15-21 czerwca, wynosi ponad 2,5 miliona euro. Triumfator wzbogaci swój dorobek o 500 punktów rankingowych, co w obliczu nieobecności liderów otwiera szansę dla zawodników takich jak Jakub Mensik czy Rafael Jodar.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!