Wielka bitwa o 22-latka. Liverpool wyprzedził Manchester United w walce o wartą fortunę gwiazdę

Jarosław ZającJarosław Zając
10 czerwca 2026 03:00
Wielka bitwa o 22-latka. Liverpool wyprzedził Manchester United w walce o wartą fortunę gwiazdę
Źródło: thehardtackle.com

Liverpool wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Alexa Scotta, 22-letniego pomocnika Bournemouth. Jak donoszą media, klub z Anfield wyprzedził Manchester United w walce o utalentowanego zawodnika. Kluczową rolę w tej operacji odgrywa menedżer Andoni Iraola, który chce kontynuować współpracę ze swoim podopiecznym w nowym otoczeniu.

Sytuacja na rynku transferowym nabiera tempa, ponieważ Manchester United widzi w Scotcie idealnego partnera dla Kobbiego Mainoo. Czerwone Diabły planują przebudowę środka pola po odejściu Casemiro i prawdopodobnej sprzedaży Manuela Ugarte. Jednak to Liverpool wykonał w ostatnich tygodniach bardziej zdecydowane ruchy. Dyrektor sportowy Richard Hughes, który wcześniej sprowadził Scotta do Bournemouth, teraz naciska na transfer do ekipy The Reds, widząc w nim zabezpieczenie na wypadek niepewnej przyszłości Alexisa Mac Allistera.

Astronomiczna wycena i determinacja Bournemouth

Bournemouth nie zamierza tanio sprzedawać swojej gwiazdy i wycenia pomocnika na około 100 milionów funtów. Władze klubu wierzą, że Scott prezentuje poziom zbliżony do Elliota Andersona i oferują mu nowy, długoterminowy kontrakt. Umowa ma zawierać klauzulę odstępnego, co mogłoby przekonać 22-latka do pozostania na Vitality Stadium. Piłkarz ma za sobą udany sezon, w którym rozegrał 39 meczów, spędzając na boisku ponad 3000 minut i notując udział przy pięciu bramkach.

Młody pomocnik jest ceniony za kontrolę nad piłką, wizję gry oraz świadomość defensywną, co pozwala mu występować na wielu pozycjach w centrum boiska. Choć zawodnik jest otwarty na ponowną współpracę z Iraolą, Bournemouth wciąż walczy o jego podpis pod nowym porozumieniem. Rywalizacja gigantów Premier League o podpis Alexa Scotta wchodzi w decydującą fazę, a kwota transferu może stać się jedną z najwyższych w historii ligi.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!