Arsenal, Chelsea oraz Manchester United zintensyfikowały działania w celu pozyskania Aleksandara Stankovicia. Serbski pomocnik Club Brugge stał się głównym celem transferowym angielskich potęg.
Młody defensywny pomocnik przebojem wdarł się do składu belgijskiego zespołu po opuszczeniu Interu Mediolan zeszłego lata. Stankovic rozegrał dotychczas 37 spotkań, w których popisał się imponującym dorobkiem 11 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Choć najlepiej czuje się w roli rygla defensywy, z dużą swobodą operuje również wyżej w formacji pomocy. Skauci z Premier League regularnie obserwują jego poczynania, chwaląc dojrzałość, opanowanie oraz technikę, które pozwalają porównywać go do młodego Declana Rice'a.
Każdy z zainteresowanych klubów ma inny plan na wykorzystanie potencjału Serba. Arsenal wykazuje ogromne zainteresowanie jego profilem, podczas gdy Manchester United prowadzi szeroko zakrojony scouting zawodnika. Chelsea widzi w nim idealny element swojego projektu opartego na sprowadzaniu najzdolniejszych piłkarzy młodego pokolenia. Sam Stankovic pozostaje otwarty na zmianę barw klubowych już w przyszłym roku, a perspektywa gry na boiskach Premier League stanowi dla niego niezwykle kuszącą propozycję rozwoju dalszej kariery.
Mimo ogromnych możliwości finansowych angielskiego trio, transakcja może napotkać niespodziewane przeszkody ze strony Interu Mediolan. Włoski klub, w którym Stankovic dorastał, zagwarantował sobie prawo odkupu zawodnika obowiązujące w letnich okienkach transferowych w 2026 oraz 2027 roku. Ta klauzula może skomplikować negocjacje, choć Club Brugge zdaje sobie sprawę z rosnącej wartości swojego asa. Walka o podpis 20-latka zapowiada się na jeden z najciekawszych wątków nadchodzącego lata w europejskim futbolu.
