Paris Saint-Germain wyrasta na głównego rywala Manchesteru City w wyścigu o podpis Malo Gusto. 23-letni reprezentant Francji stał się jednym z najbardziej pożądanych bocznych obrońców na rynku transferowym. Jak donoszą media, oba kluby widzą w zawodniku Chelsea idealne wzmocnienie swoich formacji defensywnych jeszcze w tym oknie transferowym. Londyńczycy postawili jednak twardy warunek finansowy, oczekując za swojego gracza około 75 milionów funtów.
Zainteresowanie Manchesteru City wynika z pilnej potrzeby załatania luki na prawej obronie. W ostatnim sezonie tę rolę musiał pełnić nominalny pomocnik, Matheus Nunes, ponieważ Rico Lewis nie zdołał wywalczyć sobie stałego miejsca w składzie. Gusto ma być priorytetem dla klubu z Etihad, a sam zawodnik jest rzekomo chętny na ponowną współpracę z Enzo Marescą. Transfer ten mógłby rozwiązać taktyczne problemy formacji obronnej, która w minionych rozgrywkach wymagała ciągłych rotacji.
Luis Enrique daje zielone światło na transfer
W Paryżu sytuacja wygląda równie dynamicznie, ponieważ Luis Enrique osobiście zaakceptował plan sprowadzenia Francuza. Trener PSG szuka realnej konkurencji dla Achrafa Hakimiego, który w ostatnich latach zmagał się z problemami zdrowotnymi. Według raportów, Enrique „dał zielone światło dla potencjalnego ruchu”, wierząc, że wszechstronność Gusto pozwoli na swobodną rotację składem i utrzymanie świeżości zespołu w kluczowych momentach sezonu. Dla PSG sprowadzenie rodaka jest strategicznym celem wzmacniającym kadrę.
Chelsea jest gotowa rozważyć sprzedaż swojej gwiazdy z dwóch powodów. Klub musi pozbyć się zawodników, aby dostosować się do przepisów finansowych FFP, a wyceniany na 75 milionów funtów obrońca jest jednym z najcenniejszych aktywów w kadrze. Dodatkowo, po zakontraktowaniu Marco Palestry z Atalanty, zespół z Londynu dysponuje alternatywami na tej pozycji. Decyzja o odejściu Gusto, który w barwach Chelsea zanotował blisko 150 występów, wydaje się obecnie bardziej prawdopodobna niż kiedykolwiek wcześniej.
