Liverpool wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Bazoumana Toure, 20-letniego skrzydłowego Hoffenheim. Jak donoszą media, klub z Anfield wyprzedził Manchester United oraz Aston Villę w walce o utalentowanego reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej.
Według raportu Team Talk, Liverpool podjął najbardziej zdecydowane działania, aby zabezpieczyć transfer młodego gracza wycenianego na 40–50 mln euro. Toure ma za sobą udany sezon w Bundeslidze, gdzie zdobył pięć bramek i zanotował 12 asyst. Takie liczby sprawiły, że stał się jednym z najbardziej ekscytujących napastników młodego pokolenia w Niemczech. Dla klubu z Merseyside jest to inwestycja długoterminowa, która ma rozwiązać narastające problemy kadrowe w formacji ofensywnej po odejściu kluczowych postaci.
Rewolucja na skrzydłach i poszukiwanie nowej jakości
Potrzeba wzmocnień jest ewidentna, ponieważ Liverpool zmagał się w ostatnim sezonie z brakiem kreatywności w bocznych sektorach boiska. Mohamed Salah opuścił już klub, a Cody Gakpo na lewej stronie bywał mało efektywny i przewidywalny. Drużynie brakuje klasycznego dryblera, który dysponuje eksplozywnym tempem i polotem. Toure, grając u boku takich zawodników jak Alexander Isak, Hugo Ekitike czy Florian Wirtz, mógłby wnieść zupełnie nowy wymiar do ataku i stać się realnym zagrożeniem dla obrońców w Premier League.
Sytuację uważnie monitorują także Manchester United oraz Aston Villa. Oba zespoły będą rywalizować w Lidze Mistrzów i desperacko potrzebują większej głębi składu, aby skutecznie rotować siłami zawodników. Toure jest postrzegany jako idealna opcja, która pod odpowiednim okiem może szybko stać się graczem wyjściowej jedenastki. Liverpool formalnie zarejestrował już zainteresowanie i nawiązał kontakt z niemieckim klubem, co stawia ich w uprzywilejowanej pozycji przed otwarciem okna transferowego.
