Środowy poranek przyniósł informacje o rzekomych negocjacjach Widzewa Łódź z Dinamem Zagrzeb w sprawie Marko Soldo. Doniesienia nie zdążyły jednak na dobre obiec polskich mediów, gdy pojawiło się stanowcze dementi z otoczenia łódzkiego klubu.
Według chorwackiego portalu Germanijak Widzew miał prowadzić rozmowy dotyczące transferu 22-letniego defensywnego pomocnika. Dinamo Zagrzeb miało oczekiwać za zawodnika około dwóch milionów euro.
Chorwat jest piłkarzem Dinama od ubiegłego roku. Klub z Zagrzebia zapłacił za niego około miliona euro. W minionym sezonie 22-latek wystąpił w 33 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, zdobył trzy bramki i zaliczył jedną asystę.
Informacje o rzekomych rozmowach szybko zdementował dziennikarz Radia Widzew Maciej Winczewski, który od lat uchodzi za dobrze zorientowanego w sprawach łódzkiego klubu.
Zanim to nabierze rozpędu. Nie, Widzew nie negocjuje tego transferu, nie ma tego tematu. Masakra. Dzień dobry bardzo!
Kibice Widzewa nie powinni zatem spodziewać się sprowadzenia Soldo. Nie oznacza to jednak, iż łódzki klub nie jest aktywny na rynku transferowym i w najbliższym czasie nie ogłosi kolejnego przyjścia do drużyny.