Andy Roddick nie wytrzymał. Mocne słowa o tym, co dzieje się wokół Jannika Sinnera

Jarosław ZającJarosław Zając
1 lipca 2026 10:36
Andy Roddick nie wytrzymał. Mocne słowa o tym, co dzieje się wokół Jannika Sinnera
Źródło: tennis365.com

Jannik Sinner przetrwał ogromne problemy w swoim pierwszym meczu podczas tegorocznego Wimbledonu. Włoch potrzebował aż pięciu setów, aby pokonać Miomira Kecmanovicia na korcie centralnym, a w trakcie spotkania zaliczył bolesny upadek i zakrwawił buta. Choć ostatecznie wywalczył awans do drugiej rundy, jego forma i ogromna liczba niewymuszonych błędów stały się tematem gorącej dyskusji w świecie tenisa.

Andy Roddick, obserwując poczynania Sinnera, nie krył zdziwienia poziomem gry Włocha w początkowej fazie turnieju. Były amerykański tenisista zwrócił uwagę na statystyki, które w przypadku tak klasowego zawodnika są wręcz nie do wiary. Sinner popełnił w całym meczu aż 51 błędów, co niemal doprowadziło do sensacyjnej porażki z rywalem, który potrafił wykorzystać momenty słabości faworyta i grać z nim jak równy z równym.

„51 błędów. Bardzo dużo psuł, a jego pomyłki nie wynosiły trzech cali. To były pomyłki o cztery lub pięć stóp. Byłem oszołomiony” — przyznał szczerze Roddick w programie Served. Ekspert zauważył, że Kecmanovic radził sobie z tempem gry Włocha, co zazwyczaj kończy się dla przeciwników Sinnera katastrofą. Tym razem jednak Włoch był wyjątkowo niedokładny, notując aż 14 błędów w samym tylko pierwszym secie, co Roddick określił jako grę bardzo niepewną.

Roddick uderza w krytyków i dziwną narrację

Mimo surowej oceny technicznej, Amerykanin stanął w obronie Sinnera przed falą krytyki. Przypomniał, że przed Roland Garros Włoch miał serię 30 zwycięstw z rzędu, o czym kibice zapominają zbyt szybko. Według Roddicka miesięczna przerwa od gry dla zawodnika wygrywającego niemal wszystko jest jak martwy sezon, więc rdza w jego grze była nieunikniona. Dodatkowo zirytował go fakt, że media skupiają się na pogodzie zamiast na umiejętnościach tenisisty.

„Kiedy narracja przed turniejem to tylko upał, upał, upał... nikt już nie mówi o jego grze. Nigdy w historii tenisa nie było większego zainteresowania prognozą pogody na dziewięć dni do przodu” — skwitował Roddick. Sinner, który broni tytułu na londyńskiej trawie, w kolejnym starciu zmierzy się z Nuno Borgesem. Włoch musi szybko wyciągnąć wnioski z trudnego otwarcia, jeśli chce uciszyć głosy o rzekomych pęknięciach w jego formie, które miały pojawić się już podczas French Open.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!