Washington Wizards oficjalnie dołączyli do wyścigu o podpis DeMara DeRozana. Marc Stein, ceniony insider NBA, informuje, że stołeczny klub widzi w 37-letnim zawodniku idealne wzmocnienie po tym, jak ich pierwotny plan transferowy legł w gruzach.
Wizards desperacko szukali doświadczonego lidera i początkowo negocjowali dwuletni kontrakt z Russellem Westbrookiem. Rozmowy zostały jednak przerwane, gdy Westbrook ogłosił zakończenie sportowej kariery. W tej sytuacji Washington Wizards skierowali wzrok na DeRozana, który ma zagwarantować punkty i spokój w szatni. O pozyskanie weterana nie będzie jednak łatwo, ponieważ w grze pozostają również Miami Heat oraz Denver Nuggets. W Miami DeRozan miałby wspierać Giannisa Antetokounmpo, natomiast w Denver mógłby stworzyć duet z Nikolą Jokiciem.
DeRozan to jeden z najbardziej utytułowanych graczy dostępnych na rynku w tej fazie przerwy międzysezonowej. W swojej bogatej karierze reprezentował barwy Toronto Raptors, San Antonio Spurs, Chicago Bulls oraz Sacramento Kings. Przez 12 sezonów utrzymywał średnią powyżej 20 punktów na mecz, budując swoją markę na rzutach z półdystansu i skuteczności w izolacjach. Jego zdolność do kreowania rzutów w decydujących momentach spotkań sprawia, że mimo 37 lat na karku, wciąż budzi ogromne zainteresowanie zespołów walczących o najwyższe cele.
Według doniesień ESPN, to właśnie ten ruch odblokował negocjacje z innymi wolnymi agentami. Obecnie rynek wchodzi w decydującą fazę, a Wizards próbują wykorzystać moment, by przekonać weterana do gry w stolicy.
