Wael Mohya przeprosił kibiców Stuttgartu. „To był głupi błąd”

Jarosław Zając Jarosław Zając
Wael Mohya przeprosił kibiców Stuttgartu. „To był głupi błąd”
Fot. Christian Kaspar-Bartke/Getty Images

Wael Mohya przeprosił kibiców VfB Stuttgart za prowokacyjną cieszynkę po wygranym 3:2 meczu Borussii Mönchengladbach. 17-latek przyznał, że wykonał gest przed trybuną gospodarzy celowo, ale później uznał swoje zachowanie za niewłaściwe i ocenił je jako błąd.

Mohya odegrał ważną rolę w przełamaniu serii sześciu porażek Gladbach. Jego zespół wcześnie musiał odrabiać straty, w czym młody piłkarz wydatnie pomógł. Po indywidualnym rajdzie wyłożył piłkę Shuto Machino, który w 51. minucie strzelił na 2:1. Po tej akcji Mohya ukłonił się przed sektorem fanów Stuttgartu na MHPArenie, ściągając na siebie gwizdy. Mimo reakcji trybun nadal dobrze radził sobie z piłką.

Po meczu Mohya powiedział dziennikowi BILD: „Chciałem przeprosić kibiców Stuttgartu. Oczywiście dokładnie wiedziałem, co robię. To był głupi błąd. Ale myślę, że każdy czasem popełnia błędy, a w tamtej chwili po prostu poniosły mnie emocje”. Wątek celebracji zawodników Gladbach wrócił niespełna dwa tygodnie po derbach z 1. FC Köln, przegranych przez Borussię 1:2 11 października.

W tamtym meczu Joe Scally świętował wyrównującą bramkę przed kibicami gospodarzy, a Said El Mala, strzelec zwycięskiego gola dla Köln, tłumaczył później, że jego prowokacyjny gest był odwetem. Uznał zachowanie piłkarzy Gladbach za niewłaściwe i podkreślał, że świętowanie przed trybuną rywali jest nie do przyjęcia. W Stuttgarcie Scally sam strzelił gola i asystował przy bramce Mohyi, ale tym razem nie znalazł się w centrum kontrowersji. Po zamieszaniu w polu karnym zebrał luźną piłkę i zagrał ją przed bramkę, skąd 17-latek głową zdobył trzecią bramkę Gladbach i ustalił wynik w 66. minucie.

Występ Mohyi zakończył się golem i asystą, ale ofensywny pomocnik został zmieniony w 71. minucie po urazie uda. Przez cały wieczór sprawiał obrońcom Stuttgartu problemy. Po spotkaniu ocenił, że uraz jest niegroźny i kibice nie powinni martwić się o jego zdrowie. Dla Gladbach wygrana oznaczała pierwsze punkty w sezonie Bundesligi oraz przerwanie serii sześciu kolejnych porażek.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
255 PLN Odbieram
REKLAMA