Pierwsze badania Federica Valverde nie wykazały poważnego urazu, co przyniosło Realowi Madryt ulgę po zejściu kapitana w trakcie El Clásico. We wtorek pojawiła się informacja, że stan pomocnika nadal wymaga dalszej oceny.
28-letni reprezentant Urugwaju, kulejąc, opuścił boisko w drugiej połowie meczu na Spotify Camp Nou, w którym Real Madryt pokonał Barcelonę 2:1. Sytuacja wywołała w stolicy Hiszpanii obawy, że lider zespołu może pauzować. José Mourinho po meczu potwierdził, że Valverde przez pełne 40 minut grał mimo bólu.
Stan pomocnika nadal wymaga oceny
Informacje o wynikach wstępnych badań przekazał Guillermo Rai z The Athletic, dobrze zorientowany w sprawach klubu. Dziennikarz zaznaczył, że dolegliwości Valverde dotyczyły tylnej części uda.
Wstępne badania Fede Valverde w Realu Madryt nie wykazały poważnego urazu. W El Clásico przez 40 minut grał, odczuwając dyskomfort w tylnej części uda, jak ujawnił Mourinho. Jego stan nadal wymaga dalszej oceny
Wynik badań nie oznacza jeszcze, że sprawa jest definitywnie zamknięta. Stan Valverde nadal wymaga dalszej oceny, toteż nie podano ostatecznej diagnozy ani informacji o tym, jak długo mogą utrzymywać się jego dolegliwości. W Realu Madryt obawiano się, że kapitan opuści kolejne spotkania.