Aston Villa wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Antony'ego, 26-letniego skrzydłowego Realu Betis. Jak donoszą media, klub z Birmingham planuje sprowadzić Brazylijczyka w letnim oknie transferowym przed sezonem 2026/27. To może być jeden z najgłośniejszych powrotów do Premier League w ostatnich latach.
Zwycięzcy Ligi Europy z sezonu 2025/26 są gotowi wyłożyć na stół 50 milionów euro, aby przekonać andaluzyjski klub do sprzedaży swojej gwiazdy. Propozycja ma składać się z 45 milionów euro kwoty stałej oraz 5 milionów euro zawartych w bonusach. Real Betis, który przygotowuje się do występów w Lidze Mistrzów, będzie musiał poważnie rozważyć tę ofertę w kontekście planowanej przebudowy składu. Antony w Hiszpanii przechodzi prawdziwy renesans formy po nieudanym etapie w Manchesterze United.
Plan Emery'ego na wzmocnienie ofensywy
Unai Emery szuka rozwiązań, które zmniejszą zależność zespołu od Morgana Rogersa i Olliego Watkinsa. Skuteczność bocznych sektorów boiska w Aston Villi pozostawia wiele do życzenia, a sytuację komplikuje nadchodzące odejście Jadona Sancho oraz niepewna przyszłość Leona Baileya. Antony, który w obecnym sezonie strzelił 14 goli i zanotował 10 asyst w 46 meczach, wydaje się idealnym kandydatem do załatania luki na prawym skrzydle. Na liście życzeń klubu znajduje się także jego kolega z drużyny, Ez Abde.
Brazylijczyk trafił do Sewilli w styczniu 2025 roku, najpierw na zasadzie wypożyczenia z Manchesteru United, a następnie podpisał kontrakt na stałe. Od tego czasu stał się jednym z najlepszych skrzydłowych w La Liga, co przyciągnęło uwagę czołowych europejskich marek. Choć jego obecna dyspozycja imponuje, eksperci przypominają o problemach, jakie zawodnik miał z adaptacją do angielskich boisk podczas pobytu na Old Trafford. Aston Villa musi zdecydować, czy ryzyko warte jest tak ogromnych pieniędzy.
